Senies' Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 27.07.2007 - 15:20
No to hyba mi sie po czesci udalo! :D Opowiem wszystko od poczatku: Pare dni temu odkrylem nowy wynalazek o nazwie "I-doser". Nie bede tlumaczyl co to jest i poco to jest, jak ktos bedzie ciekawy to sam sie dowie :) No wiec przed snem zapuscilem sobie pol dosa "LD" i pol "OutOfBody". Do tego przeczytalem gdzies ze w osiagnieciu pelnej koncentracji i w skutku OOBE pomaga odliczanie od 100 do 0. Polozylem sie kolo 1:00 w nocy i zaczolem odliczanie powoli sie relaksujac. Po kolei wyobrazalem sobie kazda liczbe (to naprawde pomaga!) i przy okolo 30 cos zaczelo sie dziac. Zaczolem czuc dziwne mrowienie w stopach, potem w dloniach, na ktorych bardziej skupilem uwage. Z czasem zaczolem odczuwac, ze przy kazdym oddechu poruszaja sie moje niefizyczne rece. Pozniej sam juz nimi "krecilem" ciagle odliczajac, az nagle prawa reka mi "wypadla" z fizycznej powloki i zaczela unosic sie ku gorze ciagnac mnie ze soba!!! Tak sie tym przejalem i wystraszylem ze faza po chwili znikla a ja nie bylem juz w stanie tego powtorzyc. Bylem W PELNI swiadomy itp. Nie wiem czy to zasluga dosow (w co watpie). Raczej tego odliczania. Ocencie czy ja naprawde wyszedlem troche czy tylko mi sie zdawalo. Prosze o komentarze :)

entry 24.07.2007 - 21:31
Dzisiaj bylo nieco ciekawiej niz zeszlych nocy. Okolo 18:00 poczulem sie strasznie zmeczony wiec postanowilem kimnac z godzinke i kozystajac z okazji pocwiczyc wychodzenie ;) Pierwszy raz przelozylem poduszke na druga strone lozka i zaczolem. Lezalem tak i lezalem, wpatrywalem sie w ciemnosc. W ogole sie nie ruszalem. Po jakims czasie zaczolem czuc mrowienie (moze to byly lekkie wibracje?) w stopach i czesci goleni. Zaczynalo byc coraz ciekawiej ale co dziwne caly czas mialem pelniutenka swiadomosc i wiedzialem ze w kazdej chwili moge wstac i sie ruszyc. Lezalem na lewym boku (odmiennie niz przewaznie) szyje mialem wyprostowana i glowe skierowana rownolegle z osia ciala lecz w pewnym momencie mialem uczucie ze dotykam broda do klatki piersiowej! Bylo to do zludzenia realistyczne, ale po chwili pomyslalem (chwila, przecierz ja nie spie...) pstryk i czuje ze glowe mam normalnie ulozona. Myslicie ze to moglo byc takie lekkie odklejenie? Ale zeby glowa najpierw?! Zapowiadalo sie calkiem ciekawie do puki (tak jakby w tle) nie uslyszalem dzwieku komorki ktora mialem prawie przy uchu... sms przyszedl >.< to byl praktycznie koniec. Potem tez probowalem ale poprostu, po chwili zasnolem. Co o tym sadzicie? prosze o komentarze :)

entry 23.07.2007 - 21:33
Znowu mamy wieczor... Tyle ze teraz mam male watpliwosci co do oobe. Jesli troche je oczernie to z gory przepraszam ale te pytanie zadac musze. Ale najpierw dygresja co do wczorajszej proby. No wiec jak pisalem wczoraj, polozylem sie o 00:00 wstalem o 4:00 wypilem kawke, troche rozbudzenia, relaksacja i zamykamy oczy z ciaglymi prosbami to istot astralnych o pomoc. I co? I nic! Mozliwe ze trenuje za krotko, robie cos zle, ale nieczulem wibracji, nie czulem sie lekko, nie odzyskalem swiadomosci we snie, poprostu nic - trudno. Teraz moge przejsc do mojego problemu. Dzisiaj powiedzialem koledze o moim nowym zainteresowaniu (kolega jest dorosly, ma prawie 30 lat). Powiedzial mi ze z tym nie ma zartow. Podobno duza czesc osob po "wyjsciu" naprawde czuje sie swietnie, ale moze to niesc za soba ogromne konsekwencje! Gdy czlowiek w Poza zamiast o czyms dobrym zacznie myslec o czyms zlym + ma slaba psychike potem moze miec koszmary etc etc. a druga teza jest taka ze owy kolega czytal o tym w internecie i ludzie pisali ze to prawdopodobnie jest jedna z pokus szatana ktory kusi nas abysmy przeszli na druga strone i aby potem wyzbyc sie "zlych" mysli sprzedali dusze... mozliwe ze malo w tym prawdy, ale sam niewiem. Bardziej przejmuje sie tym pierwszym argumentem... Troche sie przestraszylem, ale prosze (szczegolnie oczytanych i doswiadczonych podroznikow) o odpowiedz na ten temat. Z gory dziekuje, pzdr ;)

entry 22.07.2007 - 22:28
Witam, mowcie mi senies, mam 16 lat i dwa dni temu pierwszy raz uslyszalem o OOBE. bylo to wieczorem wiec jak tylko dowiedzialem sie 3 po 3 o co chodzi, siedzialem i czytalem od 22 do 3:30 (troche sporo;P) i przeszedlem do praktyki... na samym starcie zaczely sie problemy. Na stronie pana D. Sugiera przeczytalem ze nalezy spokojnie lezec w wybranej przez siebie pozycji i wpatrywac sie w male, czerwone i granatowe punkciki. Sprobowalem, lecz gdy zrelaksuje sie bardziej i zaczne skupiac wieksza uwage na patrzeniu zaczynaja otwierac mi sie powieki! nie moge tego opanowac :( po ok 30 minutach, wk.rwilem sie i poszedlem normalnie spac :D (co oczywiscie nie rpzyszlo tak latwo bo wciaz myslalem o malych punkcikach przed oczami, ale jakos poszlo) nastepnego dnia rowniez duuuzo przeczytalem ale to tez nie przynioslo ZADNEGO efektu. Mozliwe ze bylem zmeczony i poprostu bardzo chcialo mi sie spac. Dzisiaj mam nadzieje ze uda mi sie metoda 4+1 :]. kubek z kawa stoi gotowy, mleko obok, czajnik pelny wody. Poloze sie za 30 minut (o 00:00) a budzik nastawie na 04:00. Kiedy wstane, wypije kawe i poloze sie spowrotem. Niewiem zabardzo co mam robic po polozeniu sie spac ale moze jakos wyjdzie :) bede skupial sie na zatrzymaniu swiadomosci i zasnieciu a wtedy jak OOBE nie wyjdzie to moze chociarz LD? :) Tyle na dzisiaj, rano skomentuje przyszle zajscie ;) Zyczcie powodzenia!!