|
|
to nic innego jak spostrzeganie pozazmyslowe :) do tego cwiczenia zachecilam Mame poprostu ja wybralam a ona wiedziala jakie zdjecie i musze Wam powiedziec ze gdybym posluchala swojej intuicji to wlasnie opisalabym to zdjecie ktore wylosowalam ale oczywiscie .. musialam za duzo myslec.. i kombinowac.... no coz .. dzis znow 4+1 relaje jutro :):P
wstalam punkt 4 poaczytalam ksiazke :) pozniej przyszla pora na zadanie totlnie mi nie wyszlo... poprostu zasnelam kamiennym snem... moze dlatego ze bardzo mnie plecy bolaly i chcilam jak najszybciec zasnac by bolu nie czuc... no ale nic straconego bo hehe w pracy go sobie zrobilam :P poprostu bardzo zle sie czulam bolala mnie glowai kolezanki powiedzialy ze mam sie na troche polozyc .. oki nie chcetnie ale sie zgodzilam chcialam im pomoc bo mialy mase pracy.. no ale poszlam polozylam sie przymknelam oczy... relaks.. ale pomimo to bylam czujna wrazie gdyby mnie wolaly trzeba bylo wstac i isc... przysypialam na chwilke moze 2 - 3 min i budzilam sie ale nie otwieralam oczu wszystko slyszalam co sie dookola mnie dzieje slyszalam jak dzieci bawily sie na podworku wiedzialam nawet je bawiace sie bed w pomieszczeniu.. byc moze to to bylo odpowiednie i byc moze dobrze te zadanie wykonalam byloby milo gdyby ktos napisal jak wyglada takie poprawne zadanie wykonane... ciekawi mnie najbardziej ten stan wibracji jak go sie odczuwa wiem ze to pewnie trudne do opidnia.. bo wlsnie nie zabardzo wiem moze powinnam poszukac odpowiedzi na forum.. wiecej w nim poczytac....
:) kwiatka :) byla taka niesamowita.. kwiat byl piekny czerwony.. mil niesamowicie platki w dotyku takie och i ach...a do tego ten zapach... szczerze piszac niezwykla frajde mi ona sprawila... a co do zadania 4 plus 1 to potem snilo mi sie ze jechalam na porod... troche mnie to zdziwilo dlaczego akurt porod no ale coz... potem przenioslam sie do moich kolezanek z liceum Dagmary, Doroty i Kamili i okazalo sie ze one sa w tym stanie ale ja nie... bardzo cieszylam sie z ich szczescia :) a dzis powtorka z 4lus 1 zobaczymy co tym razem mi sie bardziej uda :)
:) wszystko bylo pieknie ladnie :) poszlam spac jak zwykle :P z obudzeniem sie o 4 rano nie bylo problemu zresztra nigdy nie mialam problemu ze wstawaniem jesli trzeba oczywiscie wstac :) troche z innej beczki wiem ale kiedy przeczytalam o swiadomym snie zaraz mi sie przypomina ksiazka ktora czytalam niedawno " Życie we śnie" czy książka " Magiczna podróż" wiem nie o tym mialam pisac juz wracam doi tego co mialam :) kiedy juz rozbudzona poonownie polozylam sie i zaczelam byc czujna wpadlam w trans (niestety mam do tego sklonnosci) wiedzialam ze jestem w nim wiedzilam co ze mna sie dzieje tylko nie potrafilam soba pokierowac tak jak chcialam.. obserwowalam siebie jak lezeale bylam swiadoma ze to zapewne sen (bo to byl sen?) a moze nie sama nie wiem to bylo jakies wogole dziwne i tak naprawde nie wiem czy to zadanie dobrze wykonalam czy nie... a moze to tylko mi sie wydawalo...
doswiadczenia z OOB?? chyba nie mialam zadnych... sama nie wiem oczekiwania?? nie mam pojęcia... jedynie chce doswiadczyc czegos nowego, chce sama sprawdzic siebie i moje mumiejetnosci.. chce sprawdzic czy to co mi sie wydaje jest prawda.. Jedno wiem na 100% jestem medium czasami mam prorocze sny... mam dar jasnowidzenia... moze dzieki temu kursowi bedzie mi latwiej.. Od dawna sie zajmuje parapsychologia, ezoteryka choc kiedys to przerwalam (tego bardzo zaluje) ale widocznie tak mialo bycprzerwa trwala jakies 6 lat.. choc w tym czasie moje umiejetnmosci ujawnialy sie... nie moglam ich lekcewazyc... nie moglam siebie oklamywac.. musialam wrocic do tych tematow choc wiem ze przez to przez niektorych moich znajomych zostalam uznana za odmienca za zlo wcielone... ale to dluzsza i inna historia... i tak od ok 8 miesiecy szkole swoje dary...a OOB jest jednym z elementu... ten kurs traktuje bardzo powaznie... |