Cat's Tales


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 06.10.2006 - 15:01
Moje doświadczenia z obe? Masa literatury i masa przegadanych chwil na ten temat Kilkanaście prób jak do tej pory w większości zakończonych fiaskiem. Jedno jedyne chwilowe paru sekundowe uczucie, w którym cos wyciąga mnie z ciała na tyle ze wiedze siebie leżącego na boku. Na tyle szybkie ze nie jestem w stanie stwierdzić czy mi się porostu nie wydawało.
Wielokrotne drgania ciała w trakcie prób, kilkakrotne szumy w uszach, ciśnienie w głowie.

Myślę ze moim głównym problem jest brak koncentracji. Strasznie ciężko jest mi skupić się na jednej myśli, a co dopiero na kompletnej „bezmyślności”.
Zazwyczaj, gdy już „powyłączam” wszycie elementy ciała, gdy już czuje ze moje ciało jest „bezkształtne” i nie potrafię stwierdzić a jakiej pozycji trzymam nogi czy dłonie. Gdy zaczyna koncentrować np. licząc od 100 w dół, czy skupiając się tylko i wyłącznie na oddechu, gdy docieram do drgań, szumów, ciśnień w ciele, gorąca lub zimna, czasem strasznej ciężkości ciała, zaczym się gubić. Czuje..Hmm...Nazwijmy to odrębność mojego Ja od mojego ciała, ale gdy próbuje poruszyć moim Ja, gdy próbuję wypchnąć czy wyciągnąć moje ciało astralne z ciała, automatyczne ciśnienie, które wytwarzam napina moje mięsnie. Gdy tylko moje ciało astralne próbuje wyrwać się w gore moje ciało rzeczywiste automatycznie podąża za nim..

Mam wiec nadzieje ze kurs pomoże mi trochę w moich próbach.. Nie oczekuje natychmiastowych strasznych rewulucji w moich próbach czy gigantycznych postępów, ale rady od doświadczonych „podróżników” zawsze są cenne

entry 06.10.2006 - 14:31
Hmm.. dlaczego OOBE? Chyba ciężko jednoznacznie stwierdzić, czemu mnie to interesuje. Myślę ze tak jak dla wszystkich jest inne, jest czymś nieznanym, szalenie „egzotycznym” i interesującym doświadczeniem. Jakiś czas temu zjawisko projekcji astralnej było dla mnie czymś, co mieściło się w mojej głowie w tym samym miejscu, co UFO budujące piramidy czy telekineza. Jednak swojego czasu spotkałem osobę głęboko interesująca się Świadomym Snem, która wciągnęła mnie w temat.. Po jakimś czasie udało mi się nawet osiągnąć świadomy sen 2 może 3 razy. Później z rożnych powodów zapomniałem o tym zjawisku. Ostatnio, Ld wróciło ponownie do kręgu moich zainteresowań i tak szukając informacji w sieci trafiłem na OBE a później na ludzi, którzy się tym interesują i literaturę, przez co opuszczanie ciała stało się dla mnie realne. Jako że jestem studentem filozofii wciągnęło mnie w temat jak narkotyk.. Automatycznie inaczej spojrzałem np. na platoński mit o jaskini. Relacje ludzi, którzy osiągnęli OBE (i to nie tych, o których czytam w książce leżąc na łóżku, ale ludzi prawdziwych nie papierowych) były dla mnie szokiem. Przecież tak wiele można się dowiedzieć o sobie, o otaczającym nas świecie, czy nawet o świecie, o którym nie wiemy ze nas otacza. Cudowna i piękna sprawa. I tak już pomył zaszczepił się we mnie na dobre. Wyjść z ciała i zobaczyć co jest poza „jaskinią”;]