|
|
Dawno nie pisałam bo nie miałam czasu,koniec roku i wogóle...Mialam jechać na kurs z moim przyjecielem. Kurs Art of Exel, sztuka oddychania i medytacji jednak nie udało mi się pogodzić terminów i niestety nie pojechałam. Ale to nie tak że zapomnialam o OOBE, wciąz nieustannie dąze do celu. Wszystkie teorie zanm już na pamięć. Kurs mailowy dal mi duzo, polubiłam wizualizacje. Co więcej to mi sie najbardziej podoba w dążeniu do OOBE. Codziennie wykonuje np. ćwiczenie z cytryną tylko sama je sobie rozszerzam np. nie wizualuje cytryny tylko cały kosz owoców. Przed snem przypominam sobie cały dzień aż do chwili obecnej. Oraz medytuję. Nie można powiedzieć że te wszystkie ćwiczenia nic nie dają, bo dają bardzo wiele. Ja nauczyłam się wchodzić w stan półsnu czy jak to się nazywa półświadomości. Nie wyszlam jeszcze świadomie z ciała ale czuje ze jestem już blisko.
Kurs juz się skończył, chodź nie osiągnełam OOBE to bardzo sie cieszę ze wzielam udzial w tym kursie. Nadal intensywnie ćwicze i wiem wiem, może to wydaje się małoprawdopodobne ale w środku dnia skupialam sie pare minut aby wyjść z ciała, nagle dostałam piłką i.....nic nie poczułam. To nie przypadek, bo kilka dni temu przyjaciel uderzył mnie w brzuch i wtedy tez skupialam się na wyjsciu z ciala i znów nic nie poczułam. Dziwne uczucie, czujesz tylko jak ręka zapada ci sie w ciało, ale nie czujesz bólu. Ale nie to mnie najbardziej zdziwilo...najbardziej zdzwiwiło mnie to że te zdarzenia miały miejsce w połowie dnia a z tego co wiem wyjście z ciałą dniem graniczy z cudem. Mój przyjaciel, który jest jasnowidzem, potrafi czyatać w myslach itp. powiedzial że nic nie poczułam ponieważ byłam w drodze, jeszcze nie wyszlam z ciala ale bylam w drodze.
Zadanie nr.7 jest fantastyczne, uwielbiam wizualizować. Zdjęcie rozpoznalam dopiero za 2 raezm ale i tak to zadanie jest superr. Chodź metoda 4+1 wciąż mi nie wychodzi,za to do perfekcji opanowałam zadanie z cytryną, i próbuje je wykonywać z innymi owocami. Czyatłam że wizualizacja jest ważna w OOBE, więc jest Ok. podłamuje mnie tylko metoda 4+1 bo ani raz mi nie wyszła. Najgorsze w niej jest to, że trzeba wstać w środku nocy. Nie mogę się wtedy rozbudzić i juz dwa razy poprostu zasnęłam. No cóż próbuję dalej...
Więc tak: po pierwsze zadanie 3 (metoda 4+1) mi nie wyszlo :( ale trening czyni mistrza...Po medytacji i cwiczeniom relaksującym poszlam spać, obudziłam się tak jak bylo w instrukcji po 4 godz. snu, robilam wszystko zgodnie z instrukcją ale dostawalam tylko drgawek a potem wydawalo mi się że ,,wtapiam" się w czerń, wydaję mi się że bylam już blisko ale wszystko zepsol telefon, (jak można wyslac esa o 3 rano??!!!!). Uczymy się na błędach więc nowa zasada,,Wieczorem wyciszam telefon". Po drugie, za to sukces odnioslam w kolejnym zadaniu. Nie wiem o co dakladnie w nim chodzi i do czego to prowadzi ale bardzo mi sie podoba. Wyćwiczylam to do tego stopnia, że moge wizualizować cytrynę w autobusie jadąc do szkoły :) Gdy pierwszy raz wykonywalam ćwiczenie z cytryną od razu mi wyszlo, wszystkie moje zmysly ją ,,czuly". Z niecierpliwością czekam na dalsze zadanie związane z cytryną, no moze nie do konca z cytryną ale lubie wizualizowac. I będę probowala oczywiście wykonać zaległe zadanie, ktore mi nie wyszło.
No więc, zaczyna się moje nudne pisanie, prowadzenie dziennika. Wczoraj a raczej dzisiaj bo wczoraj nie istnieje. więc: po godzinnej medytacji, wysłaniu sygnalu polozyłam się spać. Poczułam dziwne dreszcze, wyobrazilam sobie istoty które chce zobaczyć w astralu, poczulam jakbym spadala. Chciala utrzyać ten stan ale chyba zasnęlam...Trudno, trening czyni mistrza :)
Chciałabym osiągnąć OOBE, a może już je osiągnęlam. W dziecinstwie mialam podobne stany. Mam nadzieję, że za pomocą kursu mi się uda. Jest to dla mnie ważne, ponieważ mam przebłyski jasnowidzenia, czytania w myślach, w dziecinstwie także kontaktowalam się z osobami niematerialnymi. Teraz mi to powraca i właśnie dlatego decyduje się na kurs. Lubie pomagać ludzią dlatego chciałabym to pogłębić, mój przyjaciel ma coś podobnego tylko bardziej rozwinięte. Czy może mi pomoc w wyjściu z ciala? Mam nadzieję, że ten kurs pomoze mi osiągnąć OOBE świadomie, albo chociaż pogłębi moje ,,zdolności".
|