MarcinM's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 13.09.2019 - 15:50
Skierowanie od lekarza rodzinnego dostałem bez większego problemu. Niestety następnego dnia podczas decydującej dla moich dalszych losów wizyty, dostałem bardzo złą wiadomość. Niestety psychiatra uznał mnie za osobę na tyle problematyczną, że mój udział w terapi dziennej grupowej byłby szkodliwy dla reszty uczestników. Kobieta uznała, iż jestem za bardzo nakręcony przez co mogę zakłócać spokój pacjentów. Poczułem się jak gówno. Lekarka przepisała mi Perazyne. Jest to dość silny lek psychotropowy, który mam brać każdej nocy, oraz w razie potrzeby, także za dnia.



Pierwszą dawkę wziąłem około godziny trzynastej. Wejscie było zaskakująco silne, na tyle by mnie porządnie zmęczyć i zamulić. Zmuszony byłem przysiąść. Wsłuchiwałęm się w wiatr, obraz był jakby dokładniejszy, a wszystko toczyło się wolniej. Było to przyjemne a jednocześnie nie miłe uczucie. Na szczęscie po godzine sytuacja sie poprawiła i było mi lżej. Lek ten jak na razie dość skutecznie blokuje mi natrętne myśli

 
« Następny starszy · MarcinM's Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz