Klucznik's


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 07.11.2019 - 07:40
Budzac sie rano znowu rozpamietywalem swoje sny i znowu bylem roczarowany ze znowu nie snilem swiadomie.
Tak wyglada w sumiec kazdy ranek:)
Umysł teraz bedzie kombinowal przez caly dzien jak osiagnac swiadomosc w czasie snu.
Ma ograniczony czas na to.
Tylko 14 godzin niby duzo ale czy na pewno?
Leząc wieczorem na lóżku udaję ze to wszystko bylo snem choc umysl tylko tak mowi nie bierze tego na serio choc czasem bierze:) i wychodzi że tak naprawdę to duzo nie robię niby tyle godzin mialem.
Tyle co mam wspomnien to mogę porownac z iloscią snow z dzisiejszej nocy.

Rozpamietując sny w ktoryms momencie się wkurzylem bo mialem tak ciekawe realne sny a ja nie wiedzialem że to sen.
Zadalem pytanie kim jestem?
Umysl przypomnial formulkę...
Posiadam cialo lecz nie jestem moim cialem tutaj przerwalem dalej rycytowac
Cialem fizycznym nie jestem bo bylem w czasie snu i taki sam jestem tam i tu.
Istnieję ciagle niezaleznie od tego jaki posiadam stan świadomosci.
Moja uwaga towarzyszy wszystkiemu co teraz dosiadczam.
Porownalem scenę z realu z wczoraj i ze sceną snu. Byly tak realne jak brzytwa.
One nie roznią się niczym są tak samo realne.
A nie powinno tak być to zjawisko było przeciez w realu a to w astralu.
Ciekawe dlaczego nie ma roznicy kiedy wracam do tych wspomien umyslem.
Przeciez te swiaty są rozne, inna materi.

 
« Następny starszy · Klucznik's · Następny nowszy »