Klucznik's


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 14.07.2019 - 07:29
Pod domem mirka przed wjazdem do garazu pies kopie lapami trawę.
)Nie ma przy drodze plotu z betonu .=)
On zauwaza to, ide po wiatrokę i strzelam na szosie na przeciw tuneli psu w lep.
Pies stanal nie ruchomo.
Po chwili zachowuje się tak jakby by chcial zasnac na stojąco.


Ten sen to zyje juz wlasnym zyciem odwiedzam go co jakis czas.
Zmiany tam co jakis czas zachodzą.

Idę z wujkim do jego rodzinnego domu.
Ulica jest taka sama jak kiedys.
W realu brama jest kamyczki wyspane, trawka zasiana.
Mijamy dom i wchodzim na podworze.
Stojhą auta. Panuje mrok.
Orietuje się z ektos jest i widzi nas.
Uciekamy.
Ale mam obawy ze mnie widzial wlascieciel.
Jestem teraz przy swojej ulicy podchodzi wlasciciel tej posesji.
Witam się z nim.
Mowię jaka sprawa, dlaczego bylem.
Wujek chcial zobaczyc swoj rodziny dom.
Opowiedzialem mu historię jak to wszystko upadlo.

Jestem na lace stoi kawalek drewnianego plotu.
Biorę sztachetę i probuje nia wylamac inne sztachety lecz czuje że jest za slaba.
Mam motor patrze na tabvlice numery są zamalowane na czarno.

Jestem w zagajniku sliwki juz są nmiektore dojrzale. Jest ich tyle ze galezie prawie dotykają ziemi.


 
« Następny starszy · Klucznik's · Następny nowszy »