kącik Chemiq12 :]


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 20.03.2009 - 15:18
Wczoraj udało mi się LD z afirmacji :] Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie to że pierwszy raz udało mi się długo je utrzymac, długośc oceniam na okolo 2 minuty a to jak dla mnie całkiem sporo.


Pozdrawiam, Paweł.

entry 13.03.2009 - 16:12
Ostatnimi czasy....

Przez ostatnie 2 miesiące wydarzyło się trochę ciekawych rzeczy ;] Mianowicie kilkanaście ld z pełną kontrolą zafundowało mi trochę atrakcji i osłodę podczas wielu nieudanych prób wyjscia z ciała. Co prawda miałem dwie sytuacje i zdarzenia których nie potrafię wyjaśnic jednak jestem bardzo ostrożny co do zakwalifikowania ich jako oobe. Pozwole sobie je przytoczyc ( wkoncu to mój notatnik :p )

Sytuacja 1 :

3 albo 4 luty - Zmeczony po szkole i treningu siatkowki kladę się spac okolo godziny 16/16:30 . W trakcie zasypiania rozmyslalem nad paroma sprawami i raczej tuz przed zasnieciem myslalem o podrozach astralnych itd , jednak nie bylo to w żaden sposób afirmowanie się. To co teraz powiem może wydac sie niektorym albo nawet wiekszosci zmyslone/dziwne/nieprawdziwe ale to wkoncu moj notatnik i moge w nim pisac co mi sie podoba :] A wiec poczulem ze sie obudzilem , jak tylko to nastapilo nie wiem skad pojawila sie mysl "oobe" chyba to byla podswiadomosc . Nagle zauwazylem zmiane wokol mnie , pojawil sie szum/pisk teraz juz nie pamietam ktore bylo pierwsze ale chyba pisk. Czulem że coś mnie zasysa do góry pod sufit ( tak widzialem sufit a raczej jego kontury bo bylo ciemno) przestraszylem sie bardzo i w pewien sposob uswiadomilem sobie ze to moze byc oobe , pomyslalem ze nie jestem gotow i ze wogole ta sytuacja dziwnie sie przedstawia. Zaczalem myslec o powrocie. Po kilku sekundach znalazlem sie w ciele , szum i pisk nie ustawal ale nie odczuwalem zadnych wibracji czy tego co min opisywal sz.Pan Monroe a swoich ksiazkach , odczulem natomiast ze mimo iz chce wstac nie moge , dopiero po kilku sekundach udalo mi sie poruszyc noga i tak jakby sie odblokowalem. A chce jeszcze zaznaczyc ze podczas tego "zasysania" po prawej stronie zauwazylem "rozszerzenie obrazu" i taki niebieski punkcik taka jakby chmurka ale nie wiem czy to ma znaczenie

Sytuacja 2 :

4 marzec

Rowniez popoludniowa drzemka z tym ze na uszach przed zasnieciem byl Steven Halpern-Meditation ( tak z nudow sluchalem)
nie pamietam momentu kiedy skonczyla sie muzyka stad tez moge przypuszczac ze zasnalem w trakcie ( ma ona okolo 1h) Sytuacja podobna jak w sytuacji 1 jednak nie jestem pewien czy ocknalem sie juz w sytuacji tej ktora chce opisac czy znowuż obudziłem się i nie kontrolowana myśl oobe. Jednak teraz czułem że jestem w jakimś innym ciele. Czulem ze jestem galaretowaty , widzialem dokladnie swoj pokoj , okno , firanki , monitor od kompa wszystko , jednak cos co mnie zaniepokoilo i przestraszylo to to ze po lewej stronie pokoju ukazala mi sie czarna postac , nie byla rozmiarow normalnego czlowieka byla niska/mała i w oddali ale byla . Znow pomyslalem ze to moze byc OOBE wiec znowuż uznałem że cała sytuacja rysuje się nieciekawie więc chciałem wrócic. Ale tym razem nie było tak łatwo , poczułem że jakby moja prawa reka nie jest na miejscu że muszę ją przyłączyc do prawdziwej reki ale pomyslalem sobie jak k**** reka nie na miejscu ? no ale po "przylaczeniu" tej reki ocknalem sie w ciele chyba natychmiast. Zauwazylem i tego jestem calkowicei pewien ze jasnosc w pokoju podczas oobe i po obudzeniu byla bardzo podobna .

Podsumowując obydwie sytuacje : Nie uznaję ich za OOBE poniewaz nie wiem jak owe OOBE wyglada . Dopiero po tym kiedy uda mi sie wyjsc z wlasnej PEŁNEJ inicjatywy i doswiadczę OOBE to wtedy będę mógł stwierdzi czy było to OOBE czy też nie. Mam też nadzieję że niedługo to nastąpi :p . Narazie próby 4+1 kończą się albo całkowitym niepowodzeniem i rezygnacją albo dziwnym uczuciem którego niechce mi się opisywac , albo zaśnieciem , albo uczuciem ktory ja bym okreslil jako paraliz ale nie wiem czym ono dokladnie jest , mialem takie sytuacje kiedy dopiero bo dlugim dzialaniu myslami udawalo mi sie poruszyc np prawa noga .

Coż życze sam sobie powodzenia w nastepnych probach kiedyś musi sie udac !

Pozdrawiam , Paweł

PS : Za chaotyczne pisanie przepraszam , za błedy ortograficzne ( napewno są :D ) przepraszam , ale nie cierpie długo pisac i bola mnie juz palce :p