zdebox's Notepad


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 30.01.2008 - 02:03
Udalo mi sie zwizualizować cytrynę czułem jej zapach a nawet gorzki smak skórki kwasotę soku:)

entry 29.01.2008 - 13:56
Po rozbudzeniu się przystąpiłem do relaksacji, ulozylem sie na prawym boku wygodnie, powoli ogarnial mnie paraliz calego ciala od gory stopniowo w dol, wpatrywalem sie intensywnie w czern przed zamknietymi oczyma, pojawialy sie dziwne rozjasnienia przechodzoące z gory na dół, potem z lewej na prawą, parłem do przodu caly czas z ogromną wiarą, nagle złapały mnie potrezne wibracje, powieki zaczely mi drzec cale ciało, blyski stawaly sie silniejsze po chwili przzestalem czuć kompletnie swoje cialo, bylo mi bardzo ciepło, czulem tylko swoje cialo astralne jego lekkość, caly czas myslalem o wyjsciu prosilem istoty, wszystko by bylo dobrze gdyby nie to ze przyszedł sms o godz 5:50 AM;/ kumpel pojechal w trase i mi napisal tak wczesnie. Odrazu jak przyszedl sms nie zburzył mnie tak totalnie:) ale zaczela mnie zjadac ciekawosc, i pytania: A od kogo??, Wstać i sprawdzic czy zostac w tej pozycji i probowac dalej...wybralem to 1 :D, po przeczytaniu smsa, polozylem sie spac, mialem sen ktorego nie pamietam, ale byly to jakies urywki z gry w ktora gralem przed zasnięciem do 4 1 plus. Bardzo sie ciesze ze udalo mi sie uzyskac taki stan a nie inny:D Wasz kurs naprawde pomaga, a najbardziej te wlasnie notatki:)

entry 29.01.2008 - 05:11
Jest godzina 5:10 am wlasnie wstałem aby wypróbowac metodę 4 1 plus mam nadzieje ze mi się uda:)nie przestaje prosic istoty;) o pomoc....

entry 28.01.2008 - 14:55
dziś rano wrocilem zmęczony po studniowce okolo godziny 4 nad ranem polozylem sie spac, mimo iz bylem odurzony alkoholowo probowalem cokolwiek mowic do istoty prosic o pomoc o wyjscie z ciala po krótkim czasie zasnęłem, mialem sen, urywki ze studniowki, ale w calkiem innym miejscu, niz byla ta studniowka, pamietam jeszcze cos, jak siedzialem na krzesle i podeszla do mnie dziewczyna w zasadzie to nie widzialem jak podchodzila, tylko sie poprostu pojawila, byla ubrana bardzo gustownie troche na bialo troche na czarno usiadla mi na kolanach:) i rozmawialismy niepametam o czym ale o czyms waznym bo wiem ze wtedy sie bardzo przejęłem podobaliśmy się sobie , bylem bardzo szczesliwy, reszta snu to byly znowu urywki, ale ta dziewczyna mi sie przeplatała przez reszte snu az do momentu kiedy sie obudzilem i "szkoda ze to byl tylko sen"

entry 26.01.2008 - 19:08
Właśnie dotarł do mnie mail z pierwszymi wskazówkami:) zaczęły sie ferie, bardzo chcę osiągnąć OOBE, kiedyś mi to się prawie udało ale nie bylem pewny siebie, to mnie zmyliło i zpechnęło, mam nadzieje ze Wasz kurs mi pomoze w przezwyciężeniu i mocnej wierze w siebie w celu uzyskania OOBE, chcialbym je osiągnąć ponieważ jestem ciekawey co potrafi ta "druga" strona czlowieka^^ ogolnie chcę poznać siebie z tej astralnej strony dokonać czegoś co spowoduje lepszą współpracę miedzy cialem ficzynym i astralnym nauczyc sie panować nad tym drugim, i byc moze spotkać jakies inne istoty w swiecie astralnym ktore mogą pomóc, udzielic wskazówek, istota którą proszę o pomoc w wyjsciu z ciała to pewna dziewczyna którą kiedys spotkałem we śnie:) Oprocz tego co tutaj napisalem życzę Wszystkim podróżnikom światła jak najlepszych efektów w tej jakże fascynującej i niezbadanej dotąd dziedzinie w ktorej znajduje się OOBE....chcialem opisac, bo walsnie mi się przypomnialo pewne przykre zajscie zwiazane z OOBE, otóż to bylo tak: Pewnego razu siedząc przy komputerze do poznej nocyXD gdzies do okolo godz 4 nad ranem nie pamietam dokladnie, bylem piekielnie zmęczony kladąc się do łóżka, moje zaśnięcie to był moment tylko przymknęłem oczy i się zaczęło, po jakis 40 minutach, otwieram oczy, nie mogę się ruszać jestem kompletnie sparalizowany, czuje jakby cos ze mnie kołdrę sciągało powoli, boję się, najgorsze bylo to ze nie moglem zamknąć oczu, powieki odmawialy mi posłuszeństwa, zacząłem modlic sie zeby cos lub ktos mi pomogł, i udalo mi sie zamknąć oczy, ujrzałem przed samym nosem twarz...miala kompletnie spalone oczy pomarszczoną skórę ten ktoś trzymał minie za szyję lecz nie dusił, mowił coś nie zrozumiale dla mnie, wreszcie po jakims czasie powiedzialem "precz" i to cos zniknęło sprzed moich oczu, po tym dziwnym zdarzeniu mialem sen ktorego nie pamietam dokladnie są to tylko urywki z mojego zycia, kiedy otworzylem oczy dziekowalem Bogu ze sie to skonczylo...ta dziwna postac juz nigdy dotychczas do mnie nie wrocila...szczerze to drugiej nocy balem się zasnąć...