Heh wczoraj położyłem się spać ok. 21:30, bo byłem trochę niewyspany. Nastawiłem sobie budzik na 3:30. Zasnąłem ok. 23. Obudziłem się o 3:00, wyłączyłem budzik i wstałem bo nie chciało mi się czekać tej pół godziny. Zrobiłem 20 brzuszków, poczytałem i jakoś zleciało 45 min. Następnie położyłem się i zrelaksowałem. Jednak jakiej techniki bym nie próbował (było w tym też nie robienie niczego) nie chciało dojść do żadnych wibracji. Leżałem tak i leżałem. Wydaje mi się, że nie mogłem się skupić, dlatego, że wiedziałem że dzisiaj trzeba iść do szkoły i wmawiałem sobie że się nie wyśpię. Nie leżałem długo - jakieś 20 min. W końcu wkurzyłem się i poszedłem spać.
Podsumowanie: niepotrzebne budzenie się w nocy w wyniku czego zmęczenie i niewyspanie...
Walę to, na razie nie robię 4+1, bo nie da się tego zgrać ze szkołą. Mogę ewentualnie budzić się ok. 6. Zobaczymy jakie będą efekty...