|
|
Wczoraj dostałem zadanie aby zrobić 4+1. Położyłem się spać o 22:30 i nastawiłem budzik na 3:30. Leżałem tak i rozmyślałem o Oobe i o tym wszystkim. Byłem tak podekscytowany że nie mogłem zasnąć. Szlag trafił całe ćwiczenie. Ok. 1 w nocy wyłączyłem budzik i darowałem sobie, bo musiałem wcześnie wstać dzisiaj. Zasnąłem jakiś czas później. Przez to jestem jeden dzień do tyłu. Mam nadzieję że tej nocy nie będę miał takich odpałów. Pozdrawiam czytających.
|