|
|
Wczoraj tuż przed snem próbowałem wejść w oobe. Wpatrywałem się w ciemność i wyczułem nieznaną mi energię rozpływającą się po całym ciele, ciało stało się jakby ciężkie i zesztywniałe, ale dalej muj trening się urywa bo rozprasza mnie kaszel. Jeszcze podczas transu słyszałem, jakby ktoś codził koło lodówki, dosłownie tylko pare kroków, ale brzmiało to jakby stopy miał pokryte jakimś śluzem.
|