4. "Erotyczne spotkanie – spotkanie ze śniącym?"
Będzie to opis dość szczególnego przypadku jednego z erotycznych LD. I nie przytaczałabym go, gdyby nie fakt, iż ma to związek z komunikacją międzyludzką poza ciałem.
08.08.05r. poniedziałek
LD wywołane porannym układaniem się do snu. Ez koło mnie leżał, bo nie mógł spać na dole. A ja próbowałam zasnąć. Jak zwykle wczuwałam się. I nagle poczułam się lekko. Pomyślałam, że to jest to – że mogę wstać drugim ciałem.
Powoli wstałam. Z początku czułam, jakbym to robiła ciałem fizycznym, bo czułam na prawym ramieniu kołdrę. Lecz po chwili zorientowałam się, że to bujda.
Otworzyłam oczy. Było ciemno. Zsunęłam się z łóżka po stopach Eza (były pod przykryciem).
Po wyjściu z pokoju, zeszłam po schodach. W tym czasie przypomniałam sobie o ćwiczeniach koncentracji, ale po prawej dotknęłam jakiejś postaci. To był Ez. Zaproponowałam mu, że zrobię mu dobrze (...ocenzurowano:P). Najpierw nie chciał, ale kiedy kontynuowałam, nie bronił się. (...) Ale z powodu jego zwlekania upłynęło więcej czasu i poczułam, że mnie cofa.
Potem przyśniło mi się, że opowiadam Ezowi, że miałam LD.
Ogólnie byłam zaskoczona spotkaniem Eza na dole.
NOTA!
Dziś Ezowi, gdy spał u mnie, przyśnił się sen erotyczny, że jakieś kobiety chcą mu sprawić przyjemność, ale on nie chce, jednak w końcu się zgadza. Przy poprzednim podobnym LDeku on chyba też miał erotyczny sen, ale nie umiemy ustalić, czy było to w tym samym czasie.
Koniec cytatu.
Na zakończenie dzisiejszej notki chciałabym napisać, że wierzę, iż można kontaktować się z innymi ludźmi podróżując do Poza. Nawet jeśli relacje nie będą dokładnie takie same, nie wyklucza to kontaktu. Jeśli taki kontakt np. dzieje się w astralu, logicznym wręcz jest, że osoby będą naginać rzeczywistość astrala własnymi myślami i późniejsze ich opisy nie będą się zgadzać co do joty. W wypadku tego erotycznego LD relacje zgadzały się tylko w bardzo malutkim stopniu. Po pierwsze zgadzał się charakter zdarzenia – było erotyczne. Po drugie zgadzało się, że Ez nie chciał kontaktu na zasadzie – „zrobię ci dobrze”. Cóż można więcej dodać. Na pewno na forum są osoby, które mogą potwierdzić, iż się z kimś widziały w Poza i ich relacje zgadzały się znacznie bardziej niż moje i Eza, szczególnie, że Ez nie był świadomym, lecz śniącym.
przeczytałem..i już mi lepiej :-)
ponieważ ostatnio wszędzie słyszę Nie Nie Nie !
To co napisałeś odbieram jako optymistyczne "Tak".. i wcale nie chodzi mi o "robienie dobrze" tylko o "kontakt"/ "komunikacje" :-)
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services