Chciałaby zacząć od podzielenia się moimi dotychczasowymi doświadczeniami pomimo tego, że było niewiele.
Od kilku lat próbuję doświadczyć OoBE, lecz jeszcze nigdy mi się to nie udało. Jedną z głównych przyczyn jest to, że nie ćwiczyłam regularnie, drugą przyczyną to, że dotąd nie przeczytałam żadnej z książek Moen'a czy Monroe'a.
Opiszę coś co mi się niedawno przydarzyło:
Dość późno położyłam się spać i nie mogłam zasnąć. W pewnym momencie dostałam paraliżu. Nie mogłam się ruszać. Jedynie mogłam poruszać oczami. Potem opanował mnie paniczny strach, niewyobrażalny. Jedyne czego chciałam to się obudzić i żeby to się wreszcie skończyło. Czułam się tak jakby sam szatan stał obok mnie. Po około 10-15 minutach wszystko ustało. Byłam w szoku, ponieważ jeszcze nigdy nic podobnego mi się nie przytrafiło.
Gdy tydzień później opowiadałam to mojemu bratu powiedział, że było kolejne stadium wchodzenia w OoBE. Był na mnie wściekły, bo tego nie wiedziałam i nie wykorzystałam, a jemu jeszcze nic takiego, pomimo wielu prób, się nie przydarzyło. Powiedział, że wystarczyło pomyśleć o czymś szczęśliwym i zapragnąć wyjścia z ciała. Mimo to nie wiem czy nawet gdybym to wiedziała udałoby mi się przezwyciężyć ten ogromny strach.
Właśnie zabieram się do czytania "Podróż poza ciałem", bo wreszcie mam na to czas.
Miałam wyjaśnić dlaczego zapisuję sie na kurs. Otóż chciałabym doświadczyć czegoś niezwykłego w życiu, nie być zwykłym, szarym człowiekiem, którego plan dnia jest zawsze taki sam, nic się nowego nie dzieje, nic nie zmienia.
Słyszałam o podróżach w czasie i bardzo chciałabym zobaczyć świt naszego Układu Słonecznego, a także lepiej poznać siebie poprzez oobe.
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services