Nic nowego... I wczoraj i przedwczoraj kilkukrotnie kładłem się z przeczuciem że teraz na pewno się uda i of course niczego ciekawego nie doświadczyłem. Nie mam stałego dostępu (tymczasowo) do neta także zamierzam jak najczęściej kopiować zadania kursu z kompa kumpla i dostosować się tak abym poświęcał im tyle czasu ile wy w tych zadaniach go wyznaczyliście jednocześnie nie czytając ich w przód. Jeśli któeś zadanie poćwicze dzień czy dwa dłużej to chyba nic się nie stanie. Dzisiaj skopiowałęm z poczty zadania 2 i 3 także dzisiaj i jutro zajmę się zad. drugim a potem postaram się jakoś synchronizować żeby było ok. Kurs pewnie ukończe z opóźnieniem ale nie to się przecież licz. O ile się nie mylę. Sny grzecznie zapisuję w zeszycie, Jak będą jakieś doznania z POZA umieszczę je tutaj. Będzie dobrze, damy radę :-)
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services