Kilka nocy starałam się wejść w ten stan i nic ponieważ miałam różne nieprzyjemne wrażenia których się wystraszyłam jak na przykład wrażenie zanikania oddechu. Tymczasem OOBE przytrafiło mi się, tak samo jak w dwóch poprzednich przypadkach, kiedy najmniej się tego spodziewałam i wogóle się o to nie starałam. To był mój pierwszy świadomy stan OOBE. Zasnęłam z dużym przygnębieniem i właściwie przez całą noc nie spałam stabilnie. Co chwilę się budziłam i miałam nowy bardzo krótki sen - taka migawka. Kiedy przyśniło mi się coś czego bardzo się przestraszyłam, sen się skończył ale nie do końca się obudziłam. Bardzo nie chciałam zasnąć bo nie chciałam więcej tych snów i pilnowałam się żeby nie spać ale oczy miałam zamknięte i tak przysypiałam po czym kontrolowałam się żeby nie spać i tak w kółko aż w pewnym momencie usłyszałam taki jakiś dźwięk jakby zwarcie jakieś i mignęło mi takie jasne jaskrawe światło a potem od razu stałam przed drzwiami swojego pokoju. Chciałam sprawdzić czy śnię czy to OOBE i zapragnęłam żeby moja ręka przeniknęła przez drzwi, położyłam ją na drzwiach i tak się stało, wtedy byłam już trochę wystraszona i powoli wpadałam w panikę bo chciałam wrócić mimo wszystko. Właściwie ja tam nie chodziłam, tylko się przemieszczałam - tak po prostu. Pomyślałam sobie że chcę być koło okna i zaraz to się stało. Potem chciałam już naprawdę wrócić ale jakoś nie od razu mi się to udało. Czułam jakbym obracała się wkoło szukając ucieczki ale udało mi się wrócić dopiero jak przestałam panikować.
Co do dwóch poprzednich przypadków, nie mogę powiedzieć na sto procent że to były stany OOBE czy zwykłe sny, bo miały miejsce dosyć dawno. Nie jestem w stanie ich nawet szczegółowo opisać...
Za pierwszym razem pamiętam tylko że również byłam przygnębiona i chciałam znaleść ukojenie we śnie. Zasnęłam albo tak mi się tylko wydawało. Nie pamiętam dokładnie wrażeń związanych z wychodzeniem z ciała - wiem że miałam jakieś dziwne odczucia typu że "mojej ręki nie ma w moim ciele" i że widzę swoją rękę chociaż śpię - nie pamiętam jak to było dokładnie. Potem pamiętam że znalazłam się ni stąd ni z owąd przy biurku i patrzyłam na drzwi. Szyba była jakaś dziwna - jakby zbudowana z neonowych jaskrawych świateł - jakby paliło się na zewnątrz światło ale takie tęczowe. Miałam jakby zawroty głowy. Nic więcej z tamtego wieczoru nie pamiętam. Jedynie to, że jak się obudziłam to myślałam że przytrafiło mi się coś paranormalnego :) Że umierałam albo że jestem na coś chora... :D Po prostu nie byłam w stanie racjonalnie wytłumaczyć swoich przeżyć.
Pamiętam jeszcze jedno dziwne znaczenie. W nocy podniosłam się i siedziałam na łóżku. Byłam dosyć zdziwiona - o co chodzi? czemu ja nie śpię? Nie pamiętałam że się budziłam, że otwierałam oczy i nawet nie przypominałam sobie żebym siadała na łóżko, po prostu tak od razu patrzę - siedzę i nie śpię. Rano stwierdziłam że to był sen - że śniło mi się że się obudziłam :P Tylko że wtedy odebrałam to jak coś realnego. Nie zgadzało mi się tylko że nie pamiętałam żebym się budziła i siadała. Tego też nie byłam w stanie wytłumaczyć.
Jeśli chodzi o moje oczekiwania wobec kursu, chciałabym ćwiczyć OOBE tak długo aż wyzbędę się przede wszystkim strachu przed tym zjawiskiem. Może jakoś stopniowo uda mi się najpierw przestać tego bać (bo narazie to jak małe dziecko - i chcę i się boję :) a potem nabrać umiejętności wychodzenia z ciała i podróży.
Dlaczego zainteresowałam się OOBE? Przede wszystkim dlatego, że miałam wrażenie że kiedyś już mi się to przytrafiło (jak opisuję w dwóch przypadkach) i chciałam dokładniej to poznać, przekonać się czy faktycznie przeżyłam OOBE. Poza tym, ciekawi mnie to zwyczajnie. Jeśli istnieje coś co mnie fascynuje, to zawsze chcę tego srpóbować i tak jest właśnie tym razem :) Wydaje mi się, że OOBE daje człowiekowi pełną wolność. W OOBE nieważne jest to kim się jest, co się robi, co się potrafi, nieważny jest cały nasz powierzchowny świat, nie ma pogoni za pieniędzmi i nie ma typowych ziemskich problemów.
Dzięki za rade, postaram się xD Myśle, że przez ok. pierwsze 10 minut byłam zrelaksowana i skoncentrowana, ale później to już zaczął mnie szlag brać xD
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services