Kurcze nie ma tak łatwo. Wieczorkiem ćwiczyłem relaks, natomiast próbę wyjścia chciałem przeprowadzić o 4.00. Jakimś cudem obudziłem się 2 min. przed budzikiem (wcześniej nigy mi się nie zdarzyło tak wcześniej się obudzić). Niestety podczas próby najzwyczajniej zasnąłem, ale na dziś przygotuje sobie kawę w termosie:)
Jednak miałem dziwny sen. Śniło mi się że łażę po domu!!!??? W trakcie snu dostałem apetyt na.......twaróg!!
Poszłem do lodówki a tam twarogu ni ma:( w śnie oczywiście). Nic więcej nie pamiętam. Zobaczym dzisiaj.
Pozdro
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services