~*~ShaMaŃski Dziennik~*~


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 | Kategoria: Wizje
entry 15.04.2008 - 21:35
Sen mnie zmorzył na fotelu... Nie wiem tylko, czy to co sie wydarzyło, to był tylko sen, czy prawdziwa rzeczywistość...?

"Śniło" mi się, że wchodzę do "czegoś" co do złudzenia z zewnątrz przypomina planetarium. Z zewnątrz do wewnątrz prowadziły cztery stopnie jasno stalowych schodków z poręczami. Kopooła była cała biała, a nad drzwiami był napis ...[hehe]..SYMPATIA.... Wszedłem do środka. Coś mnie tam ciągło/wciągało. Było prawie pusto, żadnego teleskopu, około 130m do sufitu w kształcie kopooły, wszystko w nieskazitelnej bieli, a na pdłodze tego pomieszczenia było takie urządzenie jak w NASA do szkolenia astronautów, czyli na wielkim wahadle przytwierdzonym do środka okrągłego pomieszczenia była przymocowana nieduża kabinka w krztałcie kabiny pilota F-16. Usiadłem w niej. Nagle zaczęły się dziać dziwne zjawiska. Kopóła pod sufitem zaczęła iskrzyć milionem gwiazd, a koło siebie ujrzałem dwie dziewczyny w szarych albach. Miały skrzydła.... Jedna z nich przedstawiła się.....nie powiem, bo trochę mnie zatkało...usłyszałem bowiem imię, które jest mi znane...Asiulka..., druga zaś dziewczyna..hm...wiedziałem nie wiem skąd, że ma na imię Madzia...(?)... Obie wciąż powtarzały, że już jestem wolny i bym się nie bał.. Trzymając mnie za ręce, prowadziły w przerażająco białe światło.. Stała tam wielka postać ze skrzydłami. Oboodziłem się. Czoołem jak bym obudził się ze śmierci klinicznej. Cały świat wirował, a mnie bolała głowa jak po upadku z wielkiej wysokości. {Nic wcześniej nie piłem, żadnego alkoholu.} Przetransportowałem sie wreszcie do łoożka i zasnałem proobując powrócić do tamtego snu znowu natknałem sie na Asiulkę i Madzię, ale tym razem czytałem ich profile na sympatii. Więcej nie pamietam. Niepamiętam również jak wyglądały ich twarze...

Taki sen o umieraniu....



Dodam tylko, ze jakiś czas po tym poznałem dziewczynę o imieniu Asia.

 
« Następny starszy · ~*~ShaMaŃski Dziennik~*~ · Następny nowszy »
 
Mój obraz