Witam, mowcie mi senies, mam 16 lat i dwa dni temu pierwszy raz uslyszalem o OOBE. bylo to wieczorem wiec jak tylko dowiedzialem sie 3 po 3 o co chodzi, siedzialem i czytalem od 22 do 3:30 (troche sporo;P) i przeszedlem do praktyki... na samym starcie zaczely sie problemy. Na stronie pana D. Sugiera przeczytalem ze nalezy spokojnie lezec w wybranej przez siebie pozycji i wpatrywac sie w male, czerwone i granatowe punkciki. Sprobowalem, lecz gdy zrelaksuje sie bardziej i zaczne skupiac wieksza uwage na patrzeniu zaczynaja otwierac mi sie powieki! nie moge tego opanowac :( po ok 30 minutach, wk.rwilem sie i poszedlem normalnie spac :D (co oczywiscie nie rpzyszlo tak latwo bo wciaz myslalem o malych punkcikach przed oczami, ale jakos poszlo) nastepnego dnia rowniez duuuzo przeczytalem ale to tez nie przynioslo ZADNEGO efektu. Mozliwe ze bylem zmeczony i poprostu bardzo chcialo mi sie spac. Dzisiaj mam nadzieje ze uda mi sie metoda 4+1 :]. kubek z kawa stoi gotowy, mleko obok, czajnik pelny wody. Poloze sie za 30 minut (o 00:00) a budzik nastawie na 04:00. Kiedy wstane, wypije kawe i poloze sie spowrotem. Niewiem zabardzo co mam robic po polozeniu sie spac ale moze jakos wyjdzie :) bede skupial sie na zatrzymaniu swiadomosci i zasnieciu a wtedy jak OOBE nie wyjdzie to moze chociarz LD? :) Tyle na dzisiaj, rano skomentuje przyszle zajscie ;) Zyczcie powodzenia!!
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services