
Dlaczego tak bardzo uparłam się, żeby mieć OOBE? Chcę doświadczyć czegoś nowego. Zaczynam kolejny rozdział w swoim życiu, czemu towarzyszy sporo zmian. Nowa szkoła, klasa, znajomi, nowe miejsce zamieszkania, nowe rodzeństwo. Sporo tego... Czasami mam wrażenie, że ludzie mnie nie polubią, że zostanę odludkiem klasowym, czego bardzo bym nie chciała.
Mam jedną najlepszą przyjaciółkę i przyjaciela. Tylko z nimi najwięcej rozmawiam. Są jeszcze rodzice i siostra, ale im nie mogę wszystkiego powiedzieć. Po prostu nie. Mama może się zdenerwować, a tata? Taty po prostu często nie ma, bo pracuje za granicą. Z siostrą jesteśmy jak ogień i woda. Czasami ze sobą rozmawiamy, ale w większości się kłócimy i wyzywamy.
Chciałabym tego doświadczyć, ponieważ bardzo, bardzo chcę poznać mojego przewodnika, czy też przewodniczkę. Trochę się tego boję, ale coś mnie do tego ciągnie.
Czasami mam ochotę oderwać się od rzeczywistości i zniknąć na jakiś czas. To mogłoby mi naprawdę pomóc odreagować. Uwielbiam również śnić. Sny dają mi natchnienie i dzięki nim mam ochotę przeżyć kolejny dzień, aby potem znowu się położyć i oglądać te zabawne nie raz obrazy.
Proszę o pomoc. Jestem początkująca i każda, nawet najmniejsza podpowiedź, by mi pomogła. Moje powody może nie są jakieś poważne, czy coś w tym rodzaju. Chciałabym spróbować. Przeżyć coś innego. Mam wielką nadzieje, że dzięki temu doświadczeniu "odżyję na nowo". Może w końcu nie będę, aż taka leniwa i w końcu zacznę robić coś ze sobą? To naprawdę bardzo ułatwiłoby mi życie. Kocham rysować, ale co z tego, jeżeli mam pomysł(czasami naprawdę dobry), ale nie chce mi się wstać, żeby go zrealizować? To naprawdę upierdliwe...
o(^w^)o