oobe.pl

Start Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Forum
OOBE

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 

entry 24.07.2012 - 14:35

Dlaczego tak bardzo uparłam się, żeby mieć OOBE? Chcę doświadczyć czegoś nowego. Zaczynam kolejny rozdział w swoim życiu, czemu towarzyszy sporo zmian. Nowa szkoła, klasa, znajomi, nowe miejsce zamieszkania, nowe rodzeństwo. Sporo tego... Czasami mam wrażenie, że ludzie mnie nie polubią, że zostanę odludkiem klasowym, czego bardzo bym nie chciała.
Mam jedną najlepszą przyjaciółkę i przyjaciela. Tylko z nimi najwięcej rozmawiam. Są jeszcze rodzice i siostra, ale im nie mogę wszystkiego powiedzieć. Po prostu nie. Mama może się zdenerwować, a tata? Taty po prostu często nie ma, bo pracuje za granicą. Z siostrą jesteśmy jak ogień i woda. Czasami ze sobą rozmawiamy, ale w większości się kłócimy i wyzywamy.
Chciałabym tego doświadczyć, ponieważ bardzo, bardzo chcę poznać mojego przewodnika, czy też przewodniczkę. Trochę się tego boję, ale coś mnie do tego ciągnie.
Czasami mam ochotę oderwać się od rzeczywistości i zniknąć na jakiś czas. To mogłoby mi naprawdę pomóc odreagować. Uwielbiam również śnić. Sny dają mi natchnienie i dzięki nim mam ochotę przeżyć kolejny dzień, aby potem znowu się położyć i oglądać te zabawne nie raz obrazy.
Proszę o pomoc. Jestem początkująca i każda, nawet najmniejsza podpowiedź, by mi pomogła. Moje powody może nie są jakieś poważne, czy coś w tym rodzaju. Chciałabym spróbować. Przeżyć coś innego. Mam wielką nadzieje, że dzięki temu doświadczeniu "odżyję na nowo". Może w końcu nie będę, aż taka leniwa i w końcu zacznę robić coś ze sobą? To naprawdę bardzo ułatwiłoby mi życie. Kocham rysować, ale co z tego, jeżeli mam pomysł(czasami naprawdę dobry), ale nie chce mi się wstać, żeby go zrealizować? To naprawdę upierdliwe...

o(^w^)o

entry 24.07.2012 - 13:59

Moje doświadczenie z OOBE nie jest jakieś ciekawe. Można nawet powiedzieć, że w ogóle go nie mam. Już wcześniej coś, o tym słyszałam, ale bałam się podjąć jakiekolwiek kroki w kierunku wyjścia z mojego ciała. Kiedyś obiło mi się o uszy, że to nie jest bezpieczne i nie należy tego typu "zabaw" praktykować. Przełamałam się dopiero kilka dni temu(22.07.2012). Razem z przyjaciółką zaczęłyśmy na ten temat czytać i wypytywać się pewnej osoby "co i jak". Od razu znalazłyśmy tę stronę i się zaczęło. Miałyśmy naprawdę głupie teorie, o których nie będę tutaj pisać, aby nie ośmieszyć się(i jej też)za bardzo.
Z niedzieli na poniedziałek próbowałam LD. Słyszałam, że łatwo jest, kiedy zamyka się oczy na 30sec., a potem otwiera na 3sec. i tak w kółko. Jednak nie bardzo mi to wychodziło. Leżałam taka odprężona, zrelaksowana. Pomyślałam sobie: "Co mi szkodzi? Może spróbuję tego całego OOBE?". Tak też zrobiłam. Próbowałam się skupić. Stosowałam metody, o których już czytałam. Czułam delikatne wibracje, które z każdą chwilą się nasilały. Miałam wrażenie, że się kołyszę. Kiedy przez przypadek dotknęłam jednej dłoni drugą, to wydawało mi się jakby one nie należały do mojego ciała. To było naprawdę coś dziwnego. Najgorsze, co wtedy odczuwałam, to ogromny ból głowy. Nie mam pojęcia, dlaczego? Może za mocno się skupiłam, czy coś w tym stylu? Nie wiem. Kiedy czułam, że wpadam w "trans", to moje kochane chomiki zaczęły zasuwać na kołowrotku i wszystko przerwały.
Jakie mam oczekiwania, co do kursu? Chce po prostu wyjść i poczuć, jak naprawdę jest w świecie astralnym, a nie słuchać tylko opowieści kogoś innego. A! No i jeszcze bardzo chciałabym poznać mojego przewodnika/przewodniczkę. c:

c(*u*c)

 
Mój obraz