Z Notatnika Rollnicka


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 10.08.2007 - 06:33
Heh, znowu nic z nocnego tripu, obudzilem sie, ale znowu PRZE - budzilem, trudno mi jest zlapac ten moment, kiedy cialo jeszcze spi, a umysl juz nie. I wtedy zaczynam sie wsciekac i to jeszcze bardziej mnie wybija i kolko sie zamyka:) Poza tym moj synek mnie obudzil, ze mu sie chce pic, musialem wstawac, a potem sie wsciekac, bo on raz chce wody, raz herbatki, a w koncu nic mu nie smakuje. To mnie krew jasna zalewa i w jakims ani snie, ani nawet polsnie leze do 6-tej, poki mi ten cholerny budzik nie zadzwoni...
Wydaje mi sie tez, ze bledem, ktory popelniam, ale niezaleznie od swiadomosci jest taka ekscytacja, jesli tylko pojawia sie objawy tripu - mysle sobie "o curwa, to juz , jak fajowo!", co oczywiscie wybija mnie i szlag trafia cale wejscie:D
Ale najwazniejsze - nie przejmuje sie - w dupie z tym - slucham Boba Marleya, jade samochodem i mam to gdzies:D W pracy licze na godzinke wzglednego spokoju, moge to wszystko spisac.
Na chwile wracam do Digital Drug-a z wczorajszej notatki - tylko mnie leb po tym rozbolal, i w ogole dupa kwas, jak ktos chce, to oddam w dobre rece:)
W kazdym razie konkluzja - WIEM, ze OOBE jest mozliwe, bo tego doswiadczylem. WIEM, jak wyglada ten stan PRZED i wewnetrznie CZUJE, ze jestem w stanie go osiagnac - to chyba juz duzo, jak na pare dni treningu robienia dziury w systemie??? Fak de system, ui ar de czildren of RastaMan, ui ar de czildren of HajerMen, to by bylo na razie na tyle. Pewnie jeszcze cos dopisze, jak czas i okolicznosci pozowla...
DLACZEGO? Ja nadal nie za bardzo wiem...
Mysle, ze chodzi o PRAWDE - niezaleznie od tego, jaka ona sie nam jawi, ale o to, ze ta PRAWDA jest PRAWDZIWA:) Moze niedookreslona, moze niepojeta, ale jest, curwa, PRAWDZIWA. I to poczucie, ze jest sie na WLASCIWEJ DRODZE, to mnie pcha, to mnie podtrzymuje - mnie - ateiste, ktory wierzy we wszystkich mozliwych bogow i bozkow i jednoczesnie nie wierzy w zadnego. Salu, Salu, Salut - wieczna chwala Rewolucji!
08.12 - Hih, ZIELONA HERBATA z wczorajszego postu okazuje sie byc doskonalym pobudzaczem za dnia, zwlaszcza, jesli sie stosuje technike 4+1, a czlowiek rano, no jest, jaki jest... W kazdym razie daimonion tej herbaty blogoslawi nasze zmeczone nizsze jaznie i pozwala przebobczyc w pracy do tej 15.00 :D Chwala Horusowi i Wszytskim Swietym, ze dzisiaj jest juz PIATEK! A to oznacza ni mniej ni wiecej, dwie noce nieskrepowane porannym wstawaniem o 6-tej - wiec mozna probowac tripow OOBE - i dwa dni wypelnione zabawa z moimi kochanymi bachorami:) Ciekawe, co czlowieka bardziej umeczy???

 
« Następny starszy · Z Notatnika Rollnicka · Następny nowszy »
 
Mój obraz