|
|
Spozniony post z 15.08 ----Kolejne OBE, po tygodniowej przerwie. Tym razem docieram do balkonu, przelaze przez szybe, odczuwam mily chlodek na twarzy (zmysl dotyku w ogole dobrze dostrojony) ale niestety cofa mnie z powrotem. Nie wiem czy to kwestia energetyczna, czy slabego dostrojenia. Aha - dostrajam na pocieranie astralnego nosa:))) Potem mam sen, w czasie ktorego ocykam i wypadam kilkakrotnie na rozne strony CF, ale nie moge uruchommic wzroku i za kazdym razem odstarjam. Mysle, ze i tak ogolnie jest duzo lepiej, niz za pierwszym razem. Adieu!
|
|