08.08.2007 I prosze, za drugim razem, bo za pierwszym, wczoraj, usnalem, metoda 4+ 1 mialem doswiadczenie wyjscia z ciala, a moze nawet dwa:). Na poczatku byly takie rozne "mroweczki", wibracje, i dziwny dzwiek, jakby gwizd. Probowalem go wzmocnic, zintensyfikowac i przesuwac te wibracje po calym ciele, co dawalo efekt, jakby gromadzenia energii. W pewnym momencie poczulem, ze dosc, ze juz moge i pora sprobowac wyturlac sie z ciala. Spalem na brzegu lozka, ale pomyslalem sobie "niech tam, najwyzej sobie pysk o podloge rozbije". I cala sila woli wyturlikalem sie w kierunku podlogi. Lecz zamiast spodziewanego upadku zaczalem delikatnie opadac, jakbym byl owiniety w wate. Moje ruchy byly powolne i najbardziej podobne do plywania. Kiedy poczulem, ze wyladowalem na podlodze - postanowilem otworzyc oczy, ale te "drugie" I prosze, widze pokoj, identyczny jak zazwyczaj, tylko z pozycji podlogi. Jednoczesnie zdaje sobie sprawe, ze moje cialo fizyczne spi za mna na lozku. Niestety, upieram sie, zeby je zobaczyc i kiedy probuje sie odwrocic natychmiast wracam do ciala. Z wrazenia nie moge dlugo zasnac, ale kiedy mi sie udaje, mam dosc realistyczny sen, dziejacy sie u nas w domu. Moja zona cos tam robi w lazience, a ja w tym momencie zdaje sobie sprawe, ze snie i ze czuje owe wibracje. Wiec - myk! - i wyturlalem sie z ciala na srodek pokoju. Tylko, ze sytuacja byla dziwna - przeciez widzialem ten pokoj, a zapragnalem otworzyc oczy - i niestety - te otwarte oczy, to byly moje fizyczne oczy - obudzilem sie:) Ale uwazam, ze jak na pierwszy raz trip byl niezly, doswiadczenie naprawde niesamowite! Tylko czy to drugie wyjscie, to bylo OOBE, czy tylko fragmnet LD? I co dalej, jak pozbyc sie tego wracania do ciala??? Czy sa jakies metody dokladniejszego "dostrojenia"? A, i zapomnialem dodac - po tym drugim "wypadzie" mam jeszcze krociutki, ale bardzo realistyczny sen - w futurystycznym pomieszczeniu - biel, chrom - cos jak szpital, albo prosektorium (hmmm) siedzi zgarbiony staruszek w okularach, z dluga broda. Ja caly jeszcze w emocjach po "wyjsciu". A staruszek mowi do mnie (duzymi literami mowi, za cholere nie wiem jak on to zrobil): TO TYLKO POCZEKALNIA. Stop, koniec snu:) Przed samym obudzeniem przypominam sobie,ze tak wyglada Papa Legba - straznik skrzyzowania w wudu:D Ale tak naprawde nie wiem, czy to ma jeszcze cos wspolnego z OOBE, czy to tylko senny trip:)
No dobra, przekopiowalem tutaj moj post, bo od czegos trzeba zaczac:)
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services