|
|
Ostatatnio wylazłem ale te wyjścia bardziej przypominają mi świadomy sen niż oobe.Mam świadomość ale nie pełną.Nie jestem pewny czy to nie jakiś halun przypadkiem.Zaczynam się głębiej zastanawiać nad sensem tego wszystkiego czy oby nie nabijam się w butelkę swojej psęudo wyobrażni.Puki co spotkałem swojego przewodnika ale jest tak jakby wszystko wyreżyserowane w mojej głowie.Im bardziej się skupiam tym szybciej tacę świadomość.Zaczynam dostrzegać że to jest świat fikcji i nie ma kompletnie odniesienia do reala.Trochę mnie to bawi a jednocześnie zasmuca.
|
| ||||||||||||||