Wczoraj przespałem całe popołudnie, gdzieś tak od 15:00 do 19:00. Pouczyłem się trochę, posiedziałem na forum i ok. 22:00 poszedłem się położyć. Byłem wypoczęty więc stwierdziłem że warto by spróbować OOBE przed snem.
leżałem sobie tak jakiś czas wizualizując sobie cytrynkę i inne (robiłem wszystko aby nie zasnąć) w pewnym momencie moje łóżko zaczęło się trząść... Uznałem to za wibracje... Postanowiłem się „wyturlać” z ciała, po zrobieniu tego już coś było nie tak (położyłem się na krańcu łóżka – powinienem spaść). Otworzyłem oczy i okazało się że jestem w pociągu.. Pociąg się zatrzymał a ja wysiadłem. Wiedziałem że to jest sen ale dla pewności chciałem zrobić „test rzeczywistości”.
Wybrałem metodę z lataniem i to był błąd.. Po wzniesieniu się na ok. 2 m. Zwątpiłem w to i od razu spadłem. Wraz z uderzeniem w ziemie utraciłem świadomość .
Mimo że miałem wcześniej LD to jeszcze nigdy to przejście ze świata rzeczywistego do świata sny nie było tak bezpośrednie. Następnym razem spróbuję włożyć rękę w ścianę albo coś w tym rodzaju. Ciekawe doświadczenie :D
Kupiłem sobie książkę „EZOTERYKA ASTRALNA w ciele astralnym poza śmierć” Pawła Karwata mam nadzieje że mi ona w czymś pomoże.
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services