|
|
Po przerwie postanowiłem ponowić treningi. Tej nocy (piątek\sobota) postanowiłem osiągnąć LD metodą 4+1 a później ze świadomego snu przejść do OBE. Nastawiłem budzik na godzinę 5 (zasnąłem gdzieś o północy). Po danym czasie obudziłem się, i to mnie zdziwiło. Zawsze po tym jak dzwonił alarm nie chciało mi się wstawać, teraz było inaczej. Nastawiłem minutnik w telefonie najpierw na 20 minut (myślałem, że tyle wystarczy) a potem na 25. Po rozbudzaniu znów się położyłem. Użyłem metody koncentracja-przyśnięcie, ale w pewnym momencie chyba za dlugo przysnęłem bo usnęłem ;) No trudno, dziś próbuje jeszcze raz!
|