Wczoraj wieczorem poraz kolejny probowalem OOBE. Nie wyszlo, ale w nocy przytrafilo mi sie cos dziwnego. Mialem najzwyklejszy sen. Sni mi sie cos tam i w pewnym momecie poczulem jakbym mial kontrone nad snem i pomyslalem sobie czas sie obudzic. Nagle sen sie urywa. Otwieram oczy i jestem w swoim pokoju. Jest ciemno. Czyli sie obudzilem. Po chwili znowu zapaldnem w sen. Kontynuowalem sen. Sen odgrywal sie dalej a ja nie bylem swiadomy tego ze snie. W pewnym momecie znowu wpadla mi mysl do glowy aby sie obudzic. I znowu to samo, leze w moim pokoju. Pomyslalem sobie ze moze to byc okazja do OOBE jednak bylem tak senny ze stracilem swiadomosc i znowu zasnolem. Tej nocy przytrafilo mi sie kilka takich pobudek ze snu. Ostatnia byla najdziwniejsza. Znowu jestem w tym snie. I nagle pomyslalem sobie zaraz przyjdzie moja mama zeby obudzic mnie do szkoly. I sie obudzilem. I co ? po chwili mama wchodzi do pokoju i mowi "Wstawaj".
Tez tak nieraz mam :) ostatnio np. w połsnie:
"kurde zaraz mi zegarek zadzwoni i bede znowu musiał do pracy wstac"... nie mineły nawet 3 sek. kiedy budzik przywołał cała świadomość do fizycznego świata.
pozdrawiam!
to samo :) ciekawe przezycie :D
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services