|
|
nie wiem czy to w zwiazku z majem czy brakami jakimis, ale mam ciagle same mhm...malo rozwojowe ale za to bardzo telenowelaste sny (jakies tam milosci niespelnione itd...)-duzo to raczej nie wnosi w moje zycie oprocz niewyjasnionej tesknoty i godzinnego rozmarzenia zaraz po wstaniu..skad to sie bierze w czlowieku ta potrzeba cala-czy chodzi tylko o przedluzenie gatunku? czy to my w drodze ewolucji dopisalismy sobie do prostego procesu rozmanazania ta cala bajke o milosci ktora tak naprawde nie istnieje...bo co to za milosc ktora przechodzi , nie wytrzymuje prob czasu, codziennosci, braku kasy i czegokolwiek tam jeszcze.? i.skoro juz tak dobrze to wiem to czemu nie przestaje marzyc? eee... z innej bajki (aczkolwiek nie do konca):znalazlam w dziale poezja indian ...tekst pochodzi z obszarow dzisiejszej Kanady...wczesniej natykalam sie czesto na fragmenty a teraz mam calosc...no nie wiem jak dla mnie to ma to w sobie cos......... Dezyderat Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu - pamiętaj, jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece, jak to jest możliwe, nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno. Słuchaj też tego co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, bo oni też mają swoją opowieść. Jeżeli porównujesz się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie. Ciesz się zarówno swoimi osiągnięciami jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakkolwiek byłaby skromna, jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losów. Zachowaj ostrożność w swoich przedsięwzięciach, świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty - wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu. Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć: nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa. Przyjmij pogodnie to co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości. Rozwijaj siłę ducha, aby w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni, wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Obok zdrowej dyscypliny bądź łagodny dla siebie. Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy i drzewa masz prawo być tutaj i czy jest to dla ciebie jasne czy nie, nie wątp, że wszechświat jest taki, jaki być powinien. Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz o jego istnieniu, czymkolwiek się zajmujesz i jakiekolwiek są twoje pragnienia: w zgiełku ulicznym, w zamęcie życia, zachowaj pokój ze swą duszą. Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwichrzonymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny. Bądź uważny, staraj się być szczęśliwym.
|
| ||||||||||||||