Umre w Paryzu gdy spadnie deszcz
w dniu ktory juz zapamietalem
umre w Paryzu-i nie uciekam od tego-
na jesieni, w czwartek taki jak dzis.
To bedzie czwartek, bo dzis,
w czwartek, gdy pisze te slowa,
w kosciach czuje zmiane
i jak nigdy dotad na swojej drodze
jestem taki samotny.
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services