|
|
Od 3 dni odgaduje liczby które są zapisywane przez przyjaciółkę. może to nic nie znaczy, ale zajebiście się czuje gdy rano się dowiaduje ,że naprawde była tam ta liczba o której wspomniałem . Oprócz wibracji to ostanio nic ciekawego mi sie nie przydażyło. Nie wiem jak je wykorzystać , może coś źle robie. Prosze o pomocne komentarze lub wiadomości.
Dzisiaj postanowiłem zrobić z przyjaciółką test.. takie o głupie zadanie Ona na ścianie miała powiesic jakąś liczbe od 1-10 a ja miałem wizualizowac etc. i powiedzieć jej jaka to była liczba. Gdy pojawiły się hipnagogi po, których szybko zasnąłem widziałem 2 liczy najpierw była to trójka, ale po chwili przysłoniła ją siódemka. Co się rano okazało ... właśnie 7 wisiała u niej na ścianie. Fajne doświadczenie, ponieważ 2 raz widziałem to co było tak naprawdę ostatnio zrobiłem tak z kartami i też "trafiłem" albo w jakiś sposób naprawde widzialem tą karte która leżała odwrócona na moim biurku. Czekam na wasze opinie i pozdrawiam. : )
Dzisiejsza noc była zadziwiająca...Gdy tylko położyłem się do łóżka i zamknąłem oczy czułem wibracje, falowanie [jednym słowem ..albo teraz albo nigdy] Leżąc tak przez jakiś czas i pozwalając temu wszystko się dziać miałem bardzo wyraźne hipnagogi , które przejawiały się bardziej w głosie damskim niż w obrazach. Po chwili, bez otwierania oczy zacząłem widzieć swój pokój ... i ciemno ... i znowu zacząłem go widzieć i ciemno. Gdy otworzyłem po raz kolejny oczy [astralne] stałem w pokoju bliskiej mi osoby , przy komputerze właśnie na niego sie patrzyłem..bylem tak podjarany tym wszystkim ze gdy schylałem sie do komputera to robiłem to w sztywnej pozycji żeby się nie rozbudzić. Pierwsze co zobaczyłem to monitor a do o koła wszystko było rozmazane. Zacząłem sobie przypominać każdy szczegół z tego pokoju [ żeby według mnie się dostroić] potem z tyłu komputera odłączyłem kabel, podłączyłem go i przy wstawaniu niestety sie rozbudziłem ... Całe to zdarzenie OOBE, lub LD .. nie wiem jak to nazwać było bardzo motywujące do dalszej pracy a trwało według mnie do 30 sec. Prosze o komentarze , co wy o tym myślicie. Pozdrawiam ; )
Co noc czuje ,że jestem o krok ale dalej nie potrafię wyjść ;c Dzisiaj może cos sie uda Polecam : http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=5918&st=0
Parę dni nie pisałem ale byłem zabiegany i w ogóle... Nic nowego się nie dzieje, staram się wyjść nogami , i po kolej bo jak narazie ręce jako tako ogarnąłem. Niestety u mnie to chyba po kolej przychodzi. Wibracjami uczę się kontrolować , LD prawie caly czas... W sumie nic nowego ; ) Pozdrawiam |