|
|
Dzisiejszej nocy była kompletna pustka. Spałem jak zabity. :)
Dzisiaj po południu miałem spokój w domu ,więc postanowiłem się położyć i spróbować wyjść. Zamknąłem oczy, zacząłem się skupiać na jednej myśli , po jakimś czasie zacząłem tracić czucie w dłoniach , zawsze od dłoni się zaczyna, a dokładniej od najmniejszego palca ,później to już po kolej . Po chwili obraz przed oczami zaczął się robić w niektórych miejscach biały i pojawiły się hipnagogi. Przed oczami zobaczyłem biały zarys postaci która chodziła przede mną [ jakby była zamknieta w kuli ] , zacząłem prosić NP [ bo pomyślałem że to moze być on ] o to ,żeby pomógł mi wyjść, w pewnym momencie zarys tej postaci , zaczął się rozmazywać i opadł na sam dół mojego pola widzenia w postaci białej mglistej poświaty. Gdy się na nią popatrzyłem zobaczyłem jakby przez nią swoje niefizyczne ręce i w tym momencie tak potężne wibracje przeszyły moje Ciało , że serce od razu zaczęło bić jak głupie, a ja się stopniowo rozbudziłem. Potem nie mogłem znowu tak mocnych wibracji przywrócić , ale przechodziły od brzucha do stóp, nie wiem czemu tylko tam.
Dzisiaj stwierdziłem ,że się wyśpię bo od jakiegoś czasu chodziłem zmęczony. Jedyne co dzisiaj się działo to to, że doświadczyłem LD, ale to już jest normalną dla mnie rzeczą. Czekam na wieczór. ; )
Dzisiejsza noc jest dla mnie...chyba udaną. Poleżałem jakiś czas i w pewnym momencie pojawiły się hipnagogi . Po chwili stwierdziłem ze mi nie wyszło, lecz bez otwarcia oczu leżałem patrząc się w sufit, leżałem i leżałem wcale nie wydawało mi się to dziwne... godziny leciały a ja wpatrzony w ten sufit jak w obrazek. Po jakimś czasie ocknąłem się i stwierdziłem ze spróbuje "4 + 1" i znowu to samo , hipnagogi i leże patrząc się w sufit, i na okno za którym robiło się coraz bardziej widno. Nic mnie nie dziwiło .Myślałem tylko w jaki sposób przeleżałem tyle czasu i nie zasnąłem. W końcu obudziłem się naprawdę, popatrzyłem na zegarek, było trochę po 7 więc zebrałem się z łóżka. Powiedzcie mi czy to nie było OOBE , tylko po prostu tego nie zajarzyłem ...? Prosze o pomocne komentarze. Z góry dzięki wielkie ; )
Nie mam co pisać , bo dzisiaj zasnąłem bardzo szybko i spałem jak małe dziecko. Mam Nadzieje że następny wpis będzie ciekawszy ; ) |