Uśpiłem ciało. Robiłem się coraz cięższy i cięższy, powoli opuszczała mnie świadomość. Wiedziałem że za chwilę usnę, ale ni stąd ni zowąd nagle moja świadomość stała się jasna a ciało uśpione. Nie śniłem, ani nie byłem przebudzony. Zawisłem w czerni nocy, ale też nie oddzieliłem się od ciała. Powodem porażki była nadmierna ekscytacja.
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services