Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

MERIDIAN's Notatnik

Postać

Znowu I-Doser,

położyłem się, na boku, prawym.
nie byłem sam w pokoju, było nas czworo.
taka posiadóweczka,
każdy leżał w spokoju, i ja postanowiłem włączyć ''OOBE'' w i doser'rze.
udało mi sie wyobraźnic szisze, którą mam w pokoju i powtarzałem w głowie, ze chce wyjsc i prosze dobre istoty o pomoc.
Wtedy urzjałem ciemną postać,
tak jakby głowę mężczyzny, łysego, było widać głowe i kontur lewego ucha. Zblizał sie do mojej twarzy, a ja zacząłem w myslach mówić, ze ma odejsc, bo chce tylko dobre dusze i istoty, mam zmiar zobaczyc dobro po drugiej stronie.
Postać rozmazała sie i zniknęła, ale później nie mogłem sie juz skupić.

Po raz kolejny ktos mi przeszkodził, tym razem, to moja matka...:/

chciała skorzystac z komputera...

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services