Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

Notatnik Marcusa

Wkurw

Dawno tu nie zaglądałem...: ( DO KURWY NĘDZY!!!

(Przepraszam za niecenzuralność), Ale mam już dość... Tego, że wciąż czas goni, szkoła, rodzina, prace domowe, których ja osobiście mam od zajebania!

Pytacie, czemu jestem taki zły... Taki WKURWIONY ?....

... W końcu się przemogłem, wstałem w nocy na 4+1 i miałem dostatecznie silną wolę żeby nie kłaść się powrotem po wyłączeniu budzika (Niby żaden wyczyn... A jednak od 2 miesięcy miałem z tym ogromne kłopoty), Więc doprawdy byłem z siebie dumny... Odczekałem godzinkę i położyłem się na pleckach-5:00. Niemalże w tym samym momencie, zapaliło się światło u dziadka w pokoju. Myślę sobie... to se porę wybrał żeby iść do łazienki... ale dobra... Ale zaraz... ja patrzę a on po korytarzu popyla ubrany? oczywiście, jak to on, zaraz radio włączył sobie, a mnie zaczyna szlag pomału trafiać. Myślę sobie „Idzie gdzieś...? czy co...” No dobra wcale nie jest jeszcze tak głośno... zamykam oczy i relaksuje się. Ale zaraz coś mi w pokoju puka po kaloryferach (centralne) ...No i wszystko jasne... dziadek wstał półtorej godziny wcześniej rozpalić w piecu. No dosłownie myślałem że sobie włosy z nosa powyrywam, i skórę z twarzy zedrę. Ale się nie poddałem... Choć jasno, głośno i ogólnie do dupy , postanowiłem rwać przed siebie... Rwałem tak dokładnie godzinę, efektów zero, tak mnie to wszystko rozpraszało. Wkurwiony, zaspany i zły na cały świat o 6:10 rano poszedłem spać.


<MTF>



Powered by IP.Blog
© Invision Power Services