oobe.pl

Start Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Forum
oobelotnictwo

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 

entry 07.04.2008 - 14:54
Trochę czasu mineło od mojego ostatniego wpisu. Nie chodzi o to że nie chce mi się prowadzić dziennika , wprost przeciwnie prowadzę go. Tylko żadko coś tu zamieszczam. Jak narazie nie nie było ciekawego co mógłbym tu umieścić. Dzisiaj wrzucam swoje 4 najdziwniejsze sny. Jeśli ktoś będzie mógł pomóc mi w ich interpretacji . Wielkie dzięki :)

23.03.08 Niedziela
„ Czakra serca” ?
Leżałem sobie na swoim łóżku. Było już chyba ciemno, drzwi do następnego pokoju były lekko uchylone a tam siedziała moja mama. Miała światło zapalone i siedziała w fotelu . Zamknąłem oczy , coś zaczęło się dziać. Pod oczami raz mi się rozświetlało raz czerniało. Po chwili odczułem że serce zaczyna mi szybciej bić. Pomyślałem że może teraz mi się uda wyjść. Gdy bicie serca było zbyt mocne wystraszyłem się bo może jednak nie dzieje się coś dobrego. Otworzyłem oczy , wszystko wróciło do normy. Znów je zamknąłem , uczucie znowu się pojawiło. Tym razem z mniejszym strachem leżałem dalej. Pomyślałem że Morze się wyturlam. No i się wyturlałem na podłogę , tzn. spadłem. Patrzę na łóżko nikogo nie ma , więc się nie udało. (To chyba trochę inaczej wyglądało, po prostu bawiłem się świadomością trochę ją rozbujałem jakbym się bujał i wyleciałem z łóżka ) . Spróbowałem jeszcze raz, o dziwo te same uczucia pojawiły się po raz trzeci. Tym razem tez tak zrobiłem co poprzednio. Efekt tez ten sam. Położyłem się ponownie zamknąłem oczy i koniec. Obudziłem się.

27.03.08 Czwartek

„ Sen o OOBE „
Sen zaczął się w momencie wyjścia. Byłem w swoim pokoju i wyszedłem na korytarz. Nie mogę teraz powiedzieć czy to był prawdziwy bo nie zwracałem na niego uwagi. Wydawało mi się że jednak to mój korytarz i uwierzyłem że to oobe . Przeszedłem przez drzwi wejściowe takie dziwne uczucie. Było trochę ciemno więc zawołałem „Jasności ! „ i zrobiło się trochę jaśniej w klatce schodowej. Wyszedłem na zewnątrz , była noc czyli by się zgadzało. Szedłem drogą w kierunku ulicy. Tam widziałem wiele osób , które od razu skojarzyłem z duchami. Osobami nie żyjącymi już. Widziałem też jadący autobus . Wszystko było półprzezroczyste . Szedłem dalej z myślą odwiedzenia przyjaciela. Gdy już przeszedłem ulicę pomyślałem że jeżeli polecę będzie szybciej. Wzbiłem się w powietrze i gdy chciałem lecieć okazało się że nie mogłem. Leciałem a jednak ciągle byłem w miejscu. Wylądowałem na ziemi i idąc już w tym samym kierunku co leciałem zakończyłem sen. Już nawet nie pamiętam czy się obudziłem czy nie . Na pewno nie było to oobe tylko sprytna kopia tego zjawiska. Bardzo naturalna jeśli można tak powiedzieć. W tym śnie miałem świadomość i normalnie myślałem. Odczucia też były jak w ld czyli bardzo rzeczywiste jak na sen.

29.03.08 Sobota
„Lost part 1 „
Był dzień a ja chodziłem sobie po jakimś osiedlu. Szukałem czegoś . Sprawdzałem czy nie ma tego w mieszkaniach przez okna , ale nie mogłem tego znaleźć. Nie wiem czego szukałem, ale koniec końców usiadłem na ławce. Wtedy zauważyłem jak ktoś jakby teleportował się do mojego snu. Była to jakaś dziewczyna . Zaczęliśmy rozmawiać. Mówiłem jej że jaką mam pewność że nie jest tylko wytworem mojego umysłu. Chociaż patrząc na nią odniosłem wrażenie że naprawdę jest to normalny żywy człowiek . Poznałem to po oczach ? Nie były „sztuczne” chociaż nie umiem tego sprawdzać i pierwszy raz to robiłem i tak jakoś to wiedziałem. Po jakimś czasie wstaliśmy i zaczęliśmy iść rozmawiając ze sobą. W pewnym momencie wyjąłem skądś lusterko i popatrzałem na nie . Zobaczyłem w nich siebie . Wyglądałem identycznie jak w rzeczywistości z najdrobniejszymi szczegółami. Tak sobie rozmawialiśmy chociaż nie pamiętam już o czym. Wiem że na końcu włączyła się jakaś muzyka a ja przecież nie poszedłem spać z słuchawkami na uszach więc się zdziwiłem. Gdy ją wyłączyłem sen powoli się kończył a ja się obudziłem.

02.04.08 Środa
„Tajemnicza postać „
Akcja pierwszego snu miała miejsce w moim domu. Była noc a ja leżałem w łóżku. Obok mojego łóżka pojawiła się jakaś postać. Nie odczuwałem strachu chociaż postać ta była w zasadzie „Mroczna”. Tajemnicza , potężna . Wokół niej pojawiły się jakby wiry energii ? Później te same wiry pojawiły się na mnie. Czułem ich potęgę i siłę. Na końcu usłyszałem jakby „ Ja to ty , ty to Ja „ …

:)

 
« Następny starszy · oobelotnictwo · Następny nowszy »