MarcinM's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 17.12.2018 - 12:45
Snił mi się dziś bardzo ciekawy wątek z mojego alternatywnego życia. Studiowałem jakis mało przydatny i rozwojowy kierunek. Śiedząc na wykładzie myślałem o tym, że w końcu niebawem skończę tą szkołę i będę mógł sie zacząć realizować. W przeciwieństwie do tego co sie działo u mnie w realu" moja osoba nie odczuwałą mimo wszystko jakiegoś stresu związanego z tym czy uda sie jej zaliczyć wszystkie egzaminy (niestety w moim real lajwie lęk był tak ogromny, że wytworzył pewnego rodzaju traumę). Na tej nie wiem jak to nazwać " częstotliwości" panował jednakże duzy spokój.


W pewnym momencie przeniosło mnie do sekretariatu będącego jakby jednocześnie biblioteką. Nagle nie wiadomo dlaczego doznałem ochoty aby zapisać się na dodatkowy kierunek. Urocza pani zaprowadziła mnie pod ścianę polecając szyszkoznawstwo. Na wystawie umieszczone było kilka gatunków szyszek. Nie wiedziałem skąd nagle wytworzyła się ta szalona sytuacja. Kobieta ta zaczęła mi polecać kolejne ciekawe kierunki takie jak szycie namiotów itp. Miałem wrażenie, że przedmiotem robienia sobie jaj ze strony tej osoby, ze wzglęgu na moje kolejne idiotyczne życiowe pomysły, objawiające się w życiu prawdziwym robieniem wszystkiego naraz , często bez przemyślenia, oraz cierpliwości. Postać ta była jednak przy tym wszystkim bardzo miła, oraz emanowała bardzo potężną energią seksualną, którą kierowała w moją stronę. Widać było wyraźnie, że ma na mnie leci. Jej barwa głosu oraz spojrzenie jasno mówiły co by mi najchętniej pokazała. Ku mojemu zadowoleniu poczułem jej rękę na penisie. Zaczęła go delikatnie głaskać a potem masować. Było to bardzo przyjemne uczucie. Członek coraz to bardziej rósł, co bardzo spodobało się dziewczynie. Postanowiliśmy iść dalej, jednak ta nimfomanka nie mogła puścić mojego wielkiego. Właściwie to ja nie musiałem używać nóg a byłem za niego ciągniety. Było głupio ponieważ w pomieszczeniu znajdowało sie bardzo wielu ludzi.

 
« Następny starszy · MarcinM's Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz