Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

MarcinM's Notatnik

Anfiniszed Biznes

Ostatnim czasy spie bardzo średnio. został mi rok do trzydziestki. w listopadzie miałem ostatnie urodziny z dwudziestka z przodu. wiele rzeczy w moim życiu to nie nie kończone wątki, które powinny sie zakończyć zupełnie inaczej niz miało to miejsce, lub powinny z kolei byc kontynuowane, lecz zostały w brutalny sposób przerwane. Nie osiągnąłem tak naprawdę niczego co sobie zamierzałem. Marzenia te pojawiają się u mnie często w snach. Jest to bardzo męczące i uciążliwe. Najczęściej powtarzającym się motywem jest podróżowanie. Sytuacja ta bierze głównie z tego, że przez ostatnie lata moje wyjazdy okazywały się być niewypałem. Głównym powodem niewątpliwie był alkohol. Notoryczne przepijanie pieniędzy na wycieczkach bardzo mocno ograniczało moje pole manewru. Moje podróże były przez te zdecydowanie krótsze niż pierwotnie zamierzałem. Najczęściej już pierwszego dnia dnia doznawałem nie małych depresji z powodu wydawania pieniędzy na ten cel, mimo wszystko kolejne doby również były zakrapiane. Najczęściej już od pierwszego dnia podróży, miałem wrażenie, że wszystko idzie ku upadkowi. Wystarczały 2-3 dni, żeby juz ostatecznie uznać, iż znów się nie udało....


Dlatego bardzo często śni mi się Hiszpania. Białe domy, ciepło i piękna woda. Tam czułem się najlepiej. Podobna sytuacja ma się z długimi, samotnymi górskimi wędrówkami. Sny są zawsze bardzo długie. Ostatnimi czasy w moich kreacjach dochodzi nawet do takich sytuacji, w których swoją willę, w której spędzam czas z przyjaciółmi, których nie znam z realnego zycia. Uczę sie w tamtym świecie nawet dokładnego planu miasta. Z tymi znajomymi to ciekawa sprawa, ponieważ często mam także motywy zwiedzania przeróżnych miast takich jak np Nowy York również z ludźmi których normalnie nie znam natomiast w tych snach posiadam jakby pamięć kogoś innego. Generalnie zawsze brakowało mi takiej stałej paczki kolegów i koleżanek. Zawsze dość szybko z różnych przyczyn odddzielałem się od reszty.

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services