Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

MarcinM's Notatnik

Focus 27

Szedłem asfaltową drogą wzdłuż przeciwległych łąk pełnych najróżniejszych kwiatów. Słońce świeciło bardzo mocnym, białym światłem. Moje ciało odczuwało bardzo przyjemne ciepło. Przy roślinach pracowała liczna grupa ludzi ubranych w starodawne, wiejskie stroje.



Zboczyłem z głównej drogi podążając wąską, polną ścieżką sciężką, wiodącą do pobliskiego lasu. Ogarniało mnie poczucie szczęścia i radości. W pewnym momencie zobaczyłem na niebie pomost zrobiony z trawy, prowadzący do czegoś co przypominało portal. Przy samej górze "kładka" ta skręcała ostro w lewo, po czym znów prostowała się tworząc swoisty zawijas. Skojarzyłem, że o czymś takim pisał Monroe lub Moen.

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services