Dziś w nocy po licznych próbach w końcu osiągnąłem jakiś skutek swoich nocnych ćwiczeń :) Położyłem się odprężony około godziny 21:30 i leżałem bez ruchu rozmyślając o różnych rzeczach, wprawiając swoje ciało w stan relaksacji :) po kilku minutach zacząłem odczówać lekki paraliż i czułem się w tym stanie świetnie (takie ciepło z zimnem, dziwne przyjemne uczucie ) powtarzając sobie że dziś mi się uda :) było mi tak przyjemnie że aż się w duchu uśmiechałem do siebie jak głupek xD totalny ralaks :P Po jakiejś godzinie takiego leżenia ogarneły mnie silne paraliże tak jak podczas spontanicznych paraliży sennych :) nie towarzyszył mi przy tym żaden strach ani nie miałem halunów :P i zapadłem w świadomy sen i o to on " Sen zaczynał się u mnie w łóżku tym jak wychodzę z ciała:) lecz kiedy się podniosłem mojego ciała tam nie było wtedy zorientowałem się że to LD a nie OBBE ... stałem u siebie w pokoju, wszystko było bardzo realne a ja na pełnej świadomości z tą różnicą że mój pokój wyglądał tak jak dwa miesiące temu kiedy miałem inny układ mebli przed remontem... wtedy miałem już 100% pewność że tak bardzo pragnąłem OBBE że sobie to wyśniłem co przemieniło się w LD ... zacząłem chodzić po pokoju jak pijany (tak się czułem w tym momencie) i sprawdzać przedmioty wszystko wydawało się ok lecz przed remontem, poszedłem do kuchni tam stał mój ojcieć i robił sobie kawe w tym czasie wyjrzałem przez okno i patrzyłem się na chmury ( małe pojedyncze obłoczki na niebie, co ciekawe rano kiedy wstawałem do pracy już w realu były takie same ) następnie wyszedłem na dwór i na pełnej świadomości postanowiłem się troche zabawić i udałem się kilka domów dalej do sąsiadki :P lecz ona zaczeła mi opowiadać o kimś co umarł :/ na szczęscie tej osoby nie znałem po czym się wybudziłem :) " Ciekawe doświadczenie lecz szkoda że nie udało mi się osiągnąć OBBE lecz dziś też jest noc:) hmm jeszcze jedna sprawa dziś działała elektryczność w śnie co podczas spontanicznego wyjśćia w czasie paraliżu sennego nigdy nie paliła się zadna lampa elektryczna ...
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services