oobe.pl

Start Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Forum
Notatnik Majsterki

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 

entry 02.09.2008 - 19:46
Nastawiłam sobie budzik na 4 rano. Poszłam spać między 11 a 12.
Byłam bardzo zmęczona i pierwszy raz od 2 miesięcy miałam iść na normalne lekcje. Na 8 rano.
Wiedziałam że nie będzie mi się chciało kontynuować ćwiczenia kiedy wstanę.
Postawiłam budzik z dala od łóżka. o 4 zadzwonił , wstałam.
Byłam jednak tak zmęczona że szukałam pretekstu by położyć się spać...Spytałam mamy czy nie lepiej zrobić tego ćwiczenia kiedy indziej. Przez pół-sen powiedziała że tak i tak właśnie zrobiłam. Odłożyłam to na później.
Mam trochę wyrzuty sumienia...
Jestem zmęczona.
Nie chce mi się wstać.
Nie wierzę w efekty.
Nie widzę celu w wstawaniu o 4 i pójściu spać za godzinę i "nic nie robieniu" po położeniu się.
W czekaniu bezczynnie na oobe...
Czy 4+1 pomaga? :/ to wszystko jest takie dziwne...
wymaga tyle samozaparcia! proszę, poproście Boga, czy w kogo tam wierzycie by mi dał siłę..

 
« Następny starszy · Notatnik Majsterki · Następny nowszy »