magnessia's Notatnik


oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

entry 27.08.2010 - 22:55
Prawie dwa tygodnie temu, przemierzając gorczański szlak na Stare Wierchy, minęłam trzech młodych dżentelmenów zaczerpujących oddechu. Tradycyjnie pozdrowiłam ich i powędrowałam dalej ku górze. Spotkaliśmy się ponownie już na wysokości schroniska, niecałe 1000 m. n.m.p.
Bardzo szybko "złapaliśmy" kontakt, razem zjedliśmy, wypaliliśmy po papierosie i postanowiliśmy wypić po piwie. Trzej kielczanie byli w drodze na Turbacz, ja tego dnia kończyłam wchodzenie na Starych Wierchach, zatem dość jasne było, że dłużej w swoim towarzystwie nie pobędziemy. Odbyło się zatem wspólne fotografowanie, rozmowa przeskakiwała po tematach.
Antoni protetyk opowiadał o "swojej" muzyce, po czym, po krótkiej pauzie, zapytał mnie czy wiem, czym jest oobe. Nie wiedziałam. W zwięzłej, acz treściwej formie opowiedział mi o istocie zjawiska, nie pomijając najistotniejszych informacji, np. o technice 4+1.
Gdyby nie fakt, że w tym miejscu się rozstawaliśmy, pewnie dowiedziałabym się jeszcze więcej, nie mniej jednak był to moment, kiedy po raz pierwszy usłyszałam o oobe i to w taki sposób, który nie pozwolił mi o tym zapomnieć do końca wakacji.
W międzyczasie, w jednej z zakopiańskich knajpek, tambylczy znajomy również napomknął o zjawisku, utwierdzając mnie w przekonaniu, że "jest nas więcej" i że "ja też chcę".

 
« Następny starszy · magnessia's Notatnik · Następny nowszy »
 
Mój obraz