Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

lecieyek's Notatnik

Początek

Moja druga połówka opowiadała mi, że kiedyś prześladował ją pewien powtarzający się koszmar. Pewnego razu zwyczajnie się wkurzył i uświadomił sobie, że śni i w związku z tym mógł tak poprowadzić swój sen, jak tylko mu się podobało. Od tamtej pory sen już nie powrócił. Zaintrygowało mnie to i pomyślałam, że to musi być całkiem zabawne i że też chciałabym tak umieć... Niestety sądziłam, że w moim przypadku jest to nieosiągalne. Jakiś miesiąc temu przeglądając Woodstockowe forum natknęłam się na temat związany z OOBe. To mnie zaintrygowało jeszcze bardziej. Chciałam dowiedzieć się więcej, więc zaczęłam szukać, aż w końcu natknęłam się na stronę www.oobe.pl. Poczytałam co nieco, ale jakoś to chyba za bardzo do mnie nie trafiło. Nie tego oczekiwałam. Pomyślałam, że to bajka, do czasu... Jakieś kilka, czy kilkanaście nocy temu nie mogłam w nocy usnąć. Przewracałam się z boku na bok, będąc ciągle w takim półśnie. Położyłam się na plecach (w tej pozycji raczej nie sypiam) i po jakimś czasie zaczęło się dziać ze mną coś dziwnego. Poczułam ogólne odrętwienie, sparaliżowanie i wibracje i jakąś dziwną energię obracającą się w mojej głowie lub bardzo blisko niej (nie potrafię tego określić ściślej). Uświadomiłam sobie, że dzieje się ze mną to, o czym już wcześniej czytałam. Przestraszyłam się i chciałam się obudzić, ale nie mogłam się poruszyć. Jedynie udało mi się otworzyć usta i wziąć dwa głębokie wdechy, po których wszystko ustało. Potem zasnęłam dopiero nad ranem. Od tamtego czasu OOBE zainteresowałam się poważniej... Zapisałam się na kurs i mam nadzieję, że uda mi się wyjść i przeżyć niejeden raz coś wyjątkowego i wartościowego. Swoją drogą w czasie snu nieraz odczuwałam paraliż, gdy chciałam przed czymś uciec, ale nie wiem jaki to ma związek z OOBE.


Trzymajcie za mnie kciuki!

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services