Od ostatniego wpisu do wczoraj nie zmieniło się prawie że nic. Miałem jedne udane 4+1 tzn. utrzymałem świadomość i miałem paraliż senny :)
za to zisiaj w nocy moje 4+1 wyszło po prostu zajebiście :D
położyłem się ok. 22:30, budzik początkowo miałem ustawiony na 3:00, lecz widząc że do 23:00 nie zasnę , przestawiłem alarm na 3:15 :)
o 3:15 ciężka pobudka w której musiałem sobie przypomnieć dlaczego tak zależy mi na tym 4+1 dzisiaj xD tak sie spać chciało... :)
od 3:25 do 4:15 siedziałem w necie, słuchałem muzy, zajrzałem w kilka ciekawych miejsc i ok. 4:15 położyłem się by czuwać ;P Miałem problem z zaśnięciem. O której zasnąłem? nie wiem, myślę, że coś koło 4:30-4:50
miałem paraliż senny i zastanawiałem się jak mam wyjść. Wcześniej polecano mi wychodzić tak samo jak ciałem fizycznym, tym razem jednak impulsywnie zacząłem przenosić swoją świadomość z ciała do przestrzeni obok ;]
pisk w uszach jak zwykle i faktycznie uczucie przemieszczania. Nic nie widziałem, bo nie próbowałem otworzyć oczu ale myslę, że prawdopodobnie wyszedłem z zamkniętymi oczami po czym utraciłem świadomość.
Po jakimś czasie miałem LD :) jedno z najbardziej realistycznych w życiu. Miałem okazje rozejrzeć się dokładnie, bo miejsce, w którym się znajdowałem, było odwzorowaniem rzeczywistego osiedla, które dobrze znałem.
Oczywiście samą wizję pamiętam jak każde normalne ld, jak przez mgłę, jak sen ;P jednak pamiętam też moje własne wrażenie kiedy byłem W POZA. Obserwowałem wszystko co mnie otacza, wszystko było zajebiście realistyczne i bardzo podobne :)
wtedy zająłem się afirmacją w LD. Widziałem kolegę z klasy, przebiegającego obok mnie. Chciałem go zatrzymać i zapytać się co tu robi ale totalnie nie reagował na mnie.
po chwili trochę sobie polatałem :) całość trwała ok. 2,5-3 minuty :)
jedno z lepszych ld w mojej karierze, jednak boli mnie to, że te ldy są takie krótkie... ;/ zastanawiam sie jak je przedłużyć i nie wiem.
Dream recall całkiem dobry a jak się obudziłem o 6 to miałem za sobą ok.3 sny, trwające całkiem sporo czasu. Po raz kolejny stwierdziłem że czas, który odczuwałem we śnie był o wiele wyższy od tego, co płynął w Realu :)
pytania do WAS:
- jak wyjść podczas paraliżu sennego/wibracji?
- czy poruszenie się ciałem fizycznem w paraliżu sennym/wibracjach nie wybudzi mnie?
- jak wydłużyć czas pobytu w LD??
pozdrawiam i czekam na PM albo komentarze ;)
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services