Wreszcie coś zacząłem robić i od razu jakieś efekty. Wczoraj wieczorem próbowałem po raz kolejny WILD'a (trzeci dzień z rzędu, poprzednio zasypiałem). Najpierw oczywiście relaks, napinanie i rozkurczanie mięśni jak trzeba i nagle jakaś energia przeszywająca mnie od stóp do głów, energia nie zniknęła i trwała dłuższy okres - obczaiłem, że to były wibracje. Oczywiście całemu pokazowi towarzyszyły hipnagogie, które bardzo rzadko zauważam. Całość przerwałem ze strachu (Zooben też tak zrobił xD ). Dziś też spróbuję i jutro i pojutrze i...
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services