Dziś jak zwykle mi nie wyszło ;/. Pomyślałem więc, że poćwiczę zapamiętywanie snu, przy okazji chciałem spotkać we śnie swojego opiekuna. Chciałem go bliżej poznać. Rozluźniłem mięśnie i poddawałem się afirmacjom. Niestety ze snem kiepsko, zapamiętałem tylko końcówkę, więc nawet nie wiem czy mi się przyśnił.
ja też tak mam że jak już coś uda mi się zapamiętać to tylko fragment,tak jakby istniała jakaś blokada uniemożliwiająca zapamiętanie całego snu,ale każdy może zapamiętywać sny
próbuj spokojnie,cierpliwie,a nadejdzie moment...
Powered by IP.Blog
© Invision Power Services