Wersja do druku

Kliknij tutaj, aby zobaczyć wpis w oryginalnej formie

jozkes' Notatnik

1.I.2007 Tak się właśnie zaczęło

Witam wszystkich. Na początku chciałbym wszystkich czytających uprzedzić gdyż nie mam talentu do pisania, a chciałbym podzielić się z Wami swoimi przeżyciami. Nie miałem jeszcze nigdy do czynienia z tego typu zjawiskiem "oobe", długo zastanawiałem się (jako że jestem katolikiem praktykującym) na tego typu praktyki że się tak wyrażę. Od dłuższego czasu czuję, że z moim duchem stało się coś niedobrego, coś w rodzaju wewnętrznej pustki a wszystko co się dzieje wokoło mojej osoby, dobre i złe chwile sytuacje etc dały mi wiele do myślenia. Odsunąłem się od Boga ale trzyma mnie nadzieja dzięki której wierze, że jeszcze coś mi się uda. Nawet modlić się już nie umiem tak jak było to we wcześniejszych latach. I stąd właśnie zauważyłem, że to coś ze mna jest nie tak, nie mam spokoju ducha, który wcześniej napawał mnie energia, bo skoro sam zostając ze sobą mam mętlik w głowie to jak sobie poradze w sytuacji gdy wokoło będzie mnie otaczać wiele osób. Mówiąc o oczekiwaniach wobec oobe chciałbym potraktować ten kurs w sposób, który pomoże zrozumieć mi pewne kwestie, w sposobie myślenia, patrzenia na świat i na drugiego człowieka, umocnić swojego ducha a poprzez co zblizyć do tej prawdziwej wiary związanej z czytaniem Pisma Świętego kontemplacji w Bogu. Nie ukrywam boję się. To coś nowego a nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi, która mówiłaby o tym, iż jest to sprzeczne z wiara. Dlatego trzymajcie za mnie kciuki.

Powered by IP.Blog
© Invision Power Services