No dzisiaj miałem problemy z zapamietaniem znu, wiec z LD nici. Szkurcze no, a wczorajszego poranka tak mi wszystko dobrze poszło. No nic będe dalej próbował. Mimo wszystko spróbowałem metody bez zasypiania, usłyszałem tylko jakiś pisk, pulsowanie, przestałem czuć ciało i chyba zasnąłem chociaż nie jestem pewien, widziałem jakiś pijaków pod monopolowym, którzy pytali siebie nawzajem co to za pisk, więc to chyba był sen. Nie zrobiłem RT. Chwilę później usłyszałem jakiś krzyk i sie obudziłem. No zobaczymy co się tej nocy wydarzy.