Przed snem ustawilem budzik . 4+1 . Po przebudzeniu nie wysilalem sie na zadne cwiczenia , wiedzialem ze ta metoda slabo na mnie dziala . W pokoju goraco . Odrazu zamknalem oczy . Praktycznie po chwili bez zadnego wysilku z mojej strony zaczelo sie "opadanie" w nicosc . Niestety na tym sie konczylo . Zjawisko to powtarzalo sie jeszcze 2 razy . Zasnalem . Snil mi sie sen . Bylem z ludzmi , ktorych uwazalem za kolegow ale ich nie znalem . W pewnym momencie zaczela nas sledzic grupa mezczyn . Slyszalem przez ramie ze chca nas pobic . Wraz z "kolegami" skrecilismy za rog. Zatrzymalem sie . Oni poszli dalej jakby nie zwracajac na mnie uwagi . Poszedlem do baru ktory stal niedaleko , ci kolesie od bicia poszli za mna . W barze sen sie skonczyl .
Obudzilem sie caly mokry . W pokoju strasznie goraco . Zasnalem . Sen. Jestem w jakims domu - to moj dom - ale calkiem inny , nie podobny . W pokoju ktos siedzi . Czuje straszne pragnienie i uczucie dusznosci .Kolo fotela znajduje zgrzewke gazowanego zywca ;D Wypilem wszytsko . Spotkalem mame . Powiedzialem jej ze zle sie czuje , strasznie chce mi sie pic i bardzo mi duszno . Nie wiem co powiedziala ale moj sen sie skonczyl . Obudzilem sie caly mokry . W pokoju goraco , strasznie chce mi sie pic. Przypomnialem sobie ze chyba mam wlaczony grzejnik . Podeszlem do niego ale byl zimny . W pokoju goraco . Otworzylem drzwi zeby troche chlodu z przed pokoju wlecialo . Poszedlem napic sie wody . W pokoju chlodniej . Zamknalem drzwi . Leze w lozku . Znowu karuzela . Slysze swojego psa . Wpuszczam go do pokoju . Klade sie spac . Karuzela powraca , zasypiam . Nie pamietam co bylo potem
Koniec