Miałem sen w którym nie miałem co prawda świadomości, ale miałem wibracje i później wyszedłem z ciała.
Wibracje wywołałem przez ściśnięcie mięśni wewnątrz ucha aż powstał taki szum.
Widziałem wszystko z 360 stopniowej perspektywy, i mój pokój był usytuowany nad przepaścią.
Zdrzemnąłem się na plecach.
To był oobe, tylko miałem słabe dostrojenie i napływająca świadomość przerwała proces.